Srebrny medalista igrzysk olimpijskich w Barcelonie (1992) nie miał wątpliwości, że podopieczni trenera Czesława Michniewicza zasłużyli na zwycięstwo. Zwrócił jednak uwagę, że pierwsza połowa nie była zbyt dobra w wykonaniu Polaków.
– stwierdził Koźmiński, który podkreślił, że kluczem do zwycięstwa była mądra, taktyczna gra całego zespołu, a także heroizm niektórych zawodników.
– zauważył.
Zdaniem Koźmińskiego wszyscy reprezentanci spełnili swoje zadanie, ale za bohaterów uznał przede wszystkim bramkarza Wojciecha Szczęsnego i pomocnika Sebastiana Szymańskiego.
– nie miał wątpliwości.
Przed trenerem Michniewiczem teraz kilka miesięcy przygotowań do mundialu, który odbędzie się dopiero pod koniec roku.
– podsumował Koźmiński.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
