Dziennik.pl logo

Były wiceprezes PZPN: Nie chcę umniejszać sukcesu, ale dopisało nam szczęście

30 marca 2022, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radość piłkarzy reprezentacji Polski po zwycięstwie w finałowym meczu barażowym ze Szwecją o awans do piłkarskich mistrzostw świata
<p>Radość piłkarzy reprezentacji Polski po zwycięstwie w finałowym meczu barażowym ze Szwecją o awans do piłkarskich mistrzostw świata</p>/PAP
"To był mecz mądrej taktycznej gry i heroizmu wykazanego przez zawodników" – tak Marek Koźmiński, były wiceprezes PZPN, ocenił wygraną 2:0 Polaków ze Szwedami, która zapewniła biało-czerwonym awans do finałowego turniej mistrzostw świata w Katarze.

Srebrny medalista igrzysk olimpijskich w Barcelonie (1992) nie miał wątpliwości, że podopieczni trenera Czesława Michniewicza zasłużyli na zwycięstwo. Zwrócił jednak uwagę, że pierwsza połowa nie była zbyt dobra w wykonaniu Polaków.

– stwierdził Koźmiński, który podkreślił, że kluczem do zwycięstwa była mądra, taktyczna gra całego zespołu, a także heroizm niektórych zawodników.

– zauważył.

Zdaniem Koźmińskiego wszyscy reprezentanci spełnili swoje zadanie, ale za bohaterów uznał przede wszystkim bramkarza Wojciecha Szczęsnego i pomocnika Sebastiana Szymańskiego.

– nie miał wątpliwości.

Przed trenerem Michniewiczem teraz kilka miesięcy przygotowań do mundialu, który odbędzie się dopiero pod koniec roku.

– podsumował Koźmiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPiłkarska drużyna z Etiopii zniknęła bez śladu w Szwecji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj