Dziennik Gazeta Prawana logo

Ryan Giggs nie jest już selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Walii

21 czerwca 2022, 07:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ryan Giggs
<p>Ryan Giggs</p>/Shutterstock
Ryan Giggs ostatecznie zrezygnował z prowadzenia reprezentacji Walii. Były słynny piłkarz Manchesteru United czeka na proces po tym, jak został oskarżony m.in. o napaść na dwie kobiety. Od listopada 2020 roku Walijczyków prowadzi tymczasowo Robert Page - awansował na mundial w Katarze.

Do zdarzenia miało dojść na początku listopada 2020 roku w domu Giggsa. Został wówczas aresztowany i zwolniony po wpłaceniu kaucji. Według policyjnego raportu jedna z kobiet odniosła drobne obrażenia.

Giggs nie przyznał się do zarzutów. Proces w Manchesterze miał się rozpocząć 24 stycznia, ale został przełożony do 8 sierpnia – to właśnie skłoniło 48-letniego trenera do złożenia teraz dymisji.

– przekazał Giggs w oświadczeniu.

Jak dodał, prowadzenie walijskiej kadry było dla niego "zaszczytem i przywilejem, ale jedynie słuszne jest to, że federacja Walii, sztab trenerski i piłkarze przygotowują się do mundialu z jasnością i bez spekulacji na temat stanowiska ich głównego trenera".

- dodał.

Giggs tymczasowo zrezygnował z funkcji trenera Walii w listopadzie 2020 roku, a zastępujący go od tego czasu Robert Page poprowadził niedawno reprezentacją do pierwszego od 1958 roku awansu do mistrzostw świata - po zwycięskim finale barażowym 1:0 z Ukrainą.

Walijski Związek Piłki Nożnej (FAW) potwierdził, że przyjął rezygnację Giggsa.

– przekazano w poniedziałek.

Giggs objął drużynę narodową w styczniu 2018 roku. W latach 1991-2007 rozegrał w niej 64 mecze i strzelił 12 goli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCzeski finał Wimbledonu. Muchova kontra Noskova na londyńskiej trawie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj