Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski może pozazdrościć Świderskiemu skuteczności

26 września 2022, 07:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Karol Świderski
<p>Karol Świderski</p>/PAP
Karol Świderski w siedemnastu występach w drużynie narodowej zdobył osiem bramek. Takiej skuteczności na początku reprezentacyjnej kariery mógłby mu pozazdrościć nawet Robert Lewandowski. Lepsi byli od niego byli Włodzimierz Lubański, Grzegorz Lato, Kazimierz Deyna i Ernest Wilimowski.

Z Lewandowskim, najlepszym strzelcem w historii biało-czerwonych, łączy Świderskiego m.in. gol w debiucie. Wychowanek Ravii Rawicz uzyskał go w spotkaniu z San Marino (3:0) 28 marca 2021.

Świderski strzela ważne gole

Napastnik Barcelony i obecny kapitan kadry w kolejnych 16 występach jeszcze tylko dwukrotnie pokonał bramkarzy rywali, a Świderski dokonał tego siedmiokrotnie, po raz ostatni w niedzielę w potyczce z Walią na zakończenie zmagań w Lidze Narodów. Jego gol w 58. minucie zapewnił Polakom zwycięstwo 1:0. Napastnik amerykańskiego Charlotte FC zdobył też bramkę w pierwszej konfrontacji tych ekip 1 czerwca we Wrocławiu, kiedy trafił w końcówce na 2:1.

Ważnych goli w jego wykonaniu było już kilka. 8 czerwca 2021 jego bramka na 2:2 w 88. minucie uchroniła biało-czerwonych od porażki w meczu towarzyskim z Islandią w Poznaniu. Jeszcze większe znaczenie miało trafienie 12 października 2021 w Tiranie, które dało polskiemu zespołowi zwycięstwo nad Albanią w spotkaniu eliminacji mistrzostw świata mające duże znaczenie w walce o drugie miejsce w grupie, uprawniające do gry w barażach o awans, zakończonych zresztą sukcesem reprezentacji.

Wilimowski rekordzistą

25-letni Świderski, który do USA trafił z PAOK Saloniki, a wcześniej grał w Jagiellonii Białystok, w narodowym trykocie spędził na boisku 754 minut, co przy ośmiu bramkach daje średnio gola co nieco ponad 94 minuty.

Po 17 występach w kadrze lepszym bilansem mogli się pochwalić m.in. Włodzimierz Lubański - 11 goli, Grzegorz Lato - po 10, Kazimierz Deyna - dziewięć,, a rekordzistą jest Ernest Wilimowski, który zdobył 15. Trzy trafienia, podobnie jak Lewandowski, miał po 17 meczach Zbigniew Boniek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŁukasz Mejza będzie bił się w Prime MMA. Jego rywalem "postać znana" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj