Dziennik Gazeta Prawana logo

Fernando Santos wybierał mieszkanie w Warszawie. PZPN zaproponował mu kilka lokali

9 lutego 2023, 19:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fernando Santos
Fernando Santos/Newspix
Selekcjoner polskich piłkarzy Fernando Santos szuka odpowiedniego mieszkania w Warszawie - w czwartek wybierał spośród kilku lokalizacji zaproponowanych przez PZPN, ale na razie nie podjął decyzji. Spotkanie z prezesem federacji Cezarym Kuleszą ma odbyć się w późniejszym terminie.

68-letni Portugalczyk, który 24 stycznia został oficjalnie nominowany na trenera reprezentacji Polski, przyleciał we wtorek wieczorem ze swojego kraju do Warszawy. Obecnie trwa kompletowanie sztabu kadry oraz poszukiwanie mieszkań dla Santosa (sprowadzi się do Warszawy z żoną) i jego portugalskich współpracowników.

W obu przypadkach na razie nie zapadły decyzje.

Selekcjoner nie spotkał się z prezesem

Jeżeli chodzi o mieszkanie, w czwartek Portugalczyk odwiedził sześć miejsc, ale konkretnego wyboru dokona prawdopodobnie do końca lutego. Wszystko wskazuje na to, że to będzie lokum blisko siedziby PZPN, mieszczącej się przy ul. Bitwy Warszawskiej.

W czwartek, jak dowiedziała się PAP, nie doszło do spotkania Santosa z prezesem Kuleszą - odbędzie się w najbliższym czasie.

Natomiast Portugalczyk rozmawiał tego dnia z kilkoma innymi działaczami i pracownikami PZPN. Jak można było usłyszeć, to był dla niego po prostu "pracowity dzień w biurze". I oczywiście poza nim, biorąc pod uwagę poszukiwanie mieszkania.

Santos wybiera się na mecze Ekstraklasy

Kolejne dni będą dla Santosa jeszcze bardziej intensywne. Od piątku nowy selekcjoner obejrzy kilka meczów PKO BP Ekstraklasy. Najpierw uda się do Gdańska.

Prezes Kulesza już wcześniej ujawnił na Twitterze, że Santos zobaczy z trybun piątkowy mecz Lechii Gdańsk z Widzewem Łódź, sobotni Wisły Płock z mistrzem Polski Lechem Poznań oraz niedzielny Legii Warszawa z Cracovią.

Z informacji PAP wynika, że przyjazd Portugalczyka do Gdańska łączy się też z inną kwestią. Tamtejszy stadion, w razie dalszego zamknięcia dla imprez masowych PGE Narodowego, może być bowiem areną marcowego spotkania Polski z Albanią w eliminacjach Euro 2024.

Do czwartku wciąż nie było przesądzone, kto będzie gospodarzem tego meczu.

PZPN ma coraz mniej czasu. Decyzja, której termin już kilkakrotnie przesuwano, powinna zapaść do najbliższego poniedziałku.

Debiut Santosa 24 marca

Dłużej czekać już raczej nie można. UEFA naciska na polską federację - chodzi także o Albańczyków, żeby mieli czas na załatwienie wszystkich kwestii logistycznych związanych z podróżą do Polski.

Operator PGE Narodowego podkreśla od dawna, że dokłada wszelkich starań, aby wszystkie planowane w bieżącym roku wydarzenia, w tym mecz z Albanią, doszły tam do skutku. Stadion został zamknięty w połowie listopada ubiegłego roku po wykryciu podczas standardowego, corocznego przeglądu technicznego wady jednego z elementów konstrukcji stalowo-linowej.

Santos zadebiutuje w reprezentacji Polski 24 marca. Biało-czerwoni rozpoczną wówczas eliminacje mistrzostw Europy - z Czechami w Pradze. Z Albanią zagrają trzy dni później.

Autor: Maciej Białek 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj