Dziennik Gazeta Prawana logo

Fernando Santos: 1:0 z Niemcami to sprawiedliwy wynik

17 czerwca 2023, 07:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Fernando Santos
Fernando Santos/PAP
Trener Fernando Santos komplementował polskich piłkarzy po zwycięstwie 1:0 nad Niemcami w towarzyskim meczu w Warszawie. "Wszyscy fantastycznie wykonali zadanie" - stwierdził. O żegnającym się z kadrą Jakubie Błaszczykowskim powiedział, że zasłużył właśnie na taki wieczór.

Bramkę w piątkowym meczu zdobył w 31. minucie głową Jakub Kiwior.

To drugie w historii zwycięstwo biało-czerwonych nad Niemcami. Poprzednio - w październiku 2014 roku 2:0 w kwalifikacjach Euro 2016, również na PGE Narodowym, gdy znakomicie w bramce, podobnie jak teraz, spisywał się Wojciech Szczęsny.

W pierwszej połowie pokazaliśmy dużą jakość w obronie i ataku. Wiele razy dobrze wyprowadzaliśmy piłkę, stwarzaliśmy sporo problemów drużynie niemieckiej. Uważam wynik za sprawiedliwy. W drugiej części było trudniej. Niemcy, przegrywając, podeszli do nas wysoko. Ale i tak cały czas stwarzaliśmy im problemy. Wszyscy nasi piłkarze fantastycznie wykonali swoje zadanie. Dziękuję też kibicom, że byli z nami cały czas - powiedział Santos na pomeczowej konferencji prasowej.

Zanim jednak kibice cieszyli się ze zwycięstwa, bohaterem był żegnający się z kadrą Błaszczykowski. 37-letni pomocnik po raz 109. założył koszulkę z orłem na piersi. W piątek zagrał 16 minut, bo właśnie z takim numerem występował w kadrze.

Gratuluję kibicom, bo pięknie razem uczciliśmy Kubę. Bardzo mi się podobał sposób, w jaki to zostało zrobione, cała ta uroczystość. Zasłużył sobie na takie pożegnanie - przyznał Santos.

68-letni trener miał w przeszłości wiele razy okazję rywalizować w meczach przeciwko Błaszczykowskiemu. Najpierw jako selekcjoner Grecji, a potem Portugalii.

Rozmawialiśmy przy okazji tego zgrupowania o naszych dawnych meczach. To piłkarz, który zawsze zachowywał się wzorowo. Mówiłem mu, żeby cieszył się dzisiejszym występem. Mam nadzieję, że jest z tego zadowolony. To było godne zakończenie jego pięknej kariery - zauważył.

Santos po raz kolejny podkreślił, że dla reprezentacji Polski kluczowy w czerwcu będzie wtorkowy mecz eliminacji Euro 2024 z Mołdawią w Kiszyniowie.

Nie było czasu na świętowanie wygranej z Niemcami, bo mamy zaraz mecz z Mołdawią. Teraz chodzi o to, żeby się uspokoić. Wiemy, że zwycięstwa zawsze cieszą, są bardzo pozytywną rzeczą. Ale musimy teraz się skoncentrować i wygrać najbliższy mecz, podobnie jak pozostałe w eliminacjach - zaznaczył selekcjoner.

Jak dodał, spotkanie z Mołdawią będzie "zupełnie inne" niż z Niemcami.

Mołdawia będzie się bronić, zamykać wszystkie wolne strefy na boisku. A my będziemy musieli znaleźć rozwiązanie tej sytuacji. Nie możemy pozwolić na to, żeby przeciwnicy nas skontrowali. Jesteśmy całkowicie skupieni na tym, co nasz czeka w Kiszyniowie. Mecz z takim rywalem jak Niemcy wymagał wysiłku. Kilku piłkarzy jest zmęczonych, będą musieli odpocząć przed Mołdawią - przyznał Santos.

Czy po meczu z Niemcami ma jakieś wątpliwości odnośnie składu i taktyki na Mołdawię?

Ja nie mam żadnych wątpliwości, robimy swoje. Nasi ludzie dokładnie przeanalizowali wtorkowych rywali. Wiemy, na co stać Mołdawię. Jesteśmy świetnie do tego przygotowani. Jutro niektórzy odpoczną, a w niedzielę będziemy rozmawiać z całym zespołem o Mołdawii - zakończył selekcjoner. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Rezerwowy bohaterem Hiszpanii. Ronaldo pożegnał się z mistrzostwami świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj