Dziennik Gazeta Prawana logo

Coming out byłej piłkarki reprezentacji Polski. Ewa Żyła apeluje do premiera Donalda Tuska

27 lutego 2024, 08:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Tusk
Premier Donald Tusk/PAP
Ewa Żyła zdecydowała się na coming out. Była piłkarka reprezentacji Polski, wraz ze swoją partnerką w mediach społecznościowych, zaapelowały do premiera rządu, by wywiązał się ze swoich obietnic wyborczych, które dotyczyły związków partnerskich. 

Żyła i jej partnerka Katarzyna Kuca za pośrednictwem strony 100dninazwiazki.pl. skierowały apel do szefa rady ministrów dotyczący "zrealizowania obietnicy wyborczej i uchwalenia ustawy o związkach partnerskich w ciągu zapowiadanych, pierwszych 100 dni rządu".

Jesteśmy za wprowadzeniem związków partnerskich w Polsce, bo wszystkie osoby są tak samo wartościowe, chcemy mieć równe prawa i bez lęku funkcjonować w naszym kraju i wychowywać nasze dzieci - czytamy we wspólnym wpisie obu pań.

Jesteśmy razem blisko rok i czuję, że Ewa jest moją miłością życia, razem stworzyłyśmy pełną rodzinę, czasem bardzo głośną, bardzo kochającą się i wdzięczną za każdy dzień razem. Nigdy nie byłam szczęśliwsza - opowiada Katarzyna Kuca.

Żyła przez lata była zawodniczką AZS Wrocław, z którym m.in. zdobyła sześć razy mistrzostwo Polski. Później występowała też w niemieckim SV Meppen. W barwach reprezentacji Polski rozegrała 14 spotkań. Obecnie jest sędzią piłkarską.

Jej partnerka Katarzyna Kuca jest projekt menedżerką i inżynierką budownictwa z uprawnieniami budowlanymi. To, co nakręca mnie do wstawania codziennie to chęć i realne zmienianie rzeczywistości. Jestem prezeską fundacji równościowej Równik Praw, edukuję, uwrażliwiam i zmieniam świadomość naszego społeczeństwa, tworząc równe, bezpieczne i pełne szacunku miejsca z uwzględnieniem różnorodności wszystkich osób. Osobiście mama siedmiolatka, którego wspólnie z Ewą wychowujemy. Moja fundacja jest organem konsultacyjnym w sprawie Ustawy o Związkach Partnerskich - opowiada Katarzyna Kuca

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z wiedzy ogólnej. 12/12 tylko dla orłów. Na 10 pytanie odpowiedź znają nieliczni »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj