Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Lewandowski wypowiedział się na temat swojej przyszłości w reprezentacji Polski

18 marca 2024, 17:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
Kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski Robert Lewandowski podczas konferencji prasowej kadry w Warszawie/PAP
W czwartek piłkarska reprezentacja rozpoczyna walkę w barażach o Euro 2024. To ostatnia szansa na awans do mistrzostw Europy w Niemczech. Czy jeśli zakończy się ona niepowodzeniem, to z grą w biało-czerwonych barwach pożegna się Robert Lewandowski. Kapitan naszej kadry zabrał głos w tej sprawie. 

Po przegranych eliminacjach do Euro 2024 zaczęły się spekulacje na temat dalszej gry Lewandowskiego w narodowej drużynie. Nie brakuje głosów, że w przypadku niepowodzenia w barażach o prawo gry na turnieju w Niemczech, napastnik Barcelony zakończy reprezentacyjną karierę i skupie wyłącznie na grze w klubie.

Lewandowski w głowie ma tylko Estonię

Podczas konferencji prasowej przed półfinałowym meczem z Estonią głos w sprawie zabrał sam zainteresowany. 

Jeżeli chodzi o te wszystkie spekulacje na temat mojej przyszłości, powiem po raz kolejny - na dzień dzisiejszy o tym nie myślę. Po najbliższych meczach żadne decyzje nie zostaną podjęte. W głowie mam tylko i wyłącznie obecne zgrupowania i pierwszy mecz z Estonią - podkreślił Lewandowski. 

Najlepszy polski piłkarz przed rozpoczęciem ostatniej batalii o grę na ME 2024 jest pełen optymizmu i wiary w awans. To są spotkania barażowe. Nieważne jak, ważne, aby wygrać pierwszy mecz, zagrać w finale barażowym i awansować na Euro 2024. Mocno w to wierzymy i tak do tego podchodzimy. Mam nadzieję, że "zbudujemy się" tym meczem, zaprezentujemy od pierwszej do ostatniej minuty to, co mamy najlepsze. I przede wszystkim będziemy skuteczni. Podchodzę do tego pełen optymizmu i wiary, że awansujemy na Euro 2024 - powiedział kapitan nasze kadry. 

Michał Probierz i Robert Lewandowski
Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Michał Probierz (P) i kapitan drużyny Robert Lewandowski (L) podczas treningu kadry w Warszawie/Leszek Szymański

Nawet jak przegramy z Estonią, to zagramy z Walią lub Finlandią

Biało-czerwonych w półfinale swojej ścieżki barażowej podejmą 21 marca na PGE Narodowym znacznie niżej notowaną Estonię, a w ewentualnym finale zagrają pięć dni później na wyjeździe z lepszym z pary Walia - Finlandia.

W przypadku porażki w półfinale z Estonią, spotkają się 26 marca towarzysko z przegranym z pary Walia - Finlandia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Lewandowski trenował w ośrodku Legii Warszawa. We wtorek prezentacja »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj