Dziennik Gazeta Prawana logo

Rasistowska afera z udziałem reprezentantów Argentyny. Kpili z czarnoskórych Francuzów

17 lipca 2024, 09:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Finał Copa America
Alexis Mac Allister i Enzo Fernandez/PAP/EPA
Reprezentacja Argentyny wygrała Copa America. Niestety po zwycięskim finale kilku piłkarzom "Albicelestes" za bardzo do głowy uderzyły bąbelki od szampana. Zamiast skupić się na świętowaniu swojego sukcesu zaczęli w rasistowski sposób obrażać czarnoskórych zawodników reprezentacji Francji. 

Argentyńczycy sami sobie "strzelili w stopę". Nagranie z ich autokaru w internecie upublicznił Enzo Fernandez. Słychać na nim jak koledzy Lionela Messiego z drużyny narodowej w rasistowski sposób obrażają piłkarzy reprezentacji Francji. 

Francuzi zareagowali na rasistowskie zaczepki

Grają dla Francji, ale pochodzą z Angoli. Jego matka jest Nigeryjką, ojciec Kameruńczykiem. Ale w paszporcie: Francuz - skandowali Argentyńczycy.

Francuska Federacja Piłkarska nie pozostała głucha na te skandaliczne "zaczepki" i zapowiedziała złożenie pozwu sądowego przeciwko Argentynie za "rasistowskie oraz dyskryminujące komentarze". O sprawie poinformowano FIFA.

Fernandez zreflektował się po fakcie

Po fakcie ze swojej głupoty sprawę zdał sobie Fernandez, który w mediach społecznościowych przeprosił Francuzów. 

Przepraszam za nagranie. Piosenka zawiera obraźliwe słowa i nie ma na to absolutnie żadnego usprawiedliwienia. Jestem przeciwko jakiejkolwiek formie dyskryminacji i przepraszam za to, że dałem się ponieść euforii po zdobyciu Copa America. To nagranie, ten moment, te słowa, nie mają związku z moimi przekonaniami ani charakterem. Naprawdę mi przykro - napisał Argentyńczyk. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLech Poznań ogłosił kolejny transfer. "Kolejorz" wydał 3 mln euro »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj