Argentyńczycy sami sobie "strzelili w stopę". Nagranie z ich autokaru w internecie upublicznił Enzo Fernandez. Słychać na nim jak koledzy Lionela Messiego z drużyny narodowej w rasistowski sposób obrażają piłkarzy reprezentacji Francji.
Francuzi zareagowali na rasistowskie zaczepki
Grają dla Francji, ale pochodzą z Angoli. Jego matka jest Nigeryjką, ojciec Kameruńczykiem. Ale w paszporcie: Francuz - skandowali Argentyńczycy.
Francuska Federacja Piłkarska nie pozostała głucha na te skandaliczne "zaczepki" i zapowiedziała złożenie pozwu sądowego przeciwko Argentynie za "rasistowskie oraz dyskryminujące komentarze". O sprawie poinformowano FIFA.
Fernandez zreflektował się po fakcie
Po fakcie ze swojej głupoty sprawę zdał sobie Fernandez, który w mediach społecznościowych przeprosił Francuzów.
Przepraszam za nagranie. Piosenka zawiera obraźliwe słowa i nie ma na to absolutnie żadnego usprawiedliwienia. Jestem przeciwko jakiejkolwiek formie dyskryminacji i przepraszam za to, że dałem się ponieść euforii po zdobyciu Copa America. To nagranie, ten moment, te słowa, nie mają związku z moimi przekonaniami ani charakterem. Naprawdę mi przykro - napisał Argentyńczyk.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.