Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Lewandowski wystąpił w spocie rządu Donalda Tuska. Lawina komentarzy

4 września 2024, 17:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Tusk i Robert Lewandowski
Donald Tusk i Robert Lewandowski/PAP
Orliki były jednym ze sztandarowych programów za poprzednich rządów premiera Donalda Tuska. Teraz ma być wielki powrót. Stare mają być modernizowane, a nowe budowane. Szef Rady Ministrów swój nowy pomysł promuje specjalnym spotem, w którym wystąpił m.in. Robert Lewandowski. To wzbudziło poruszenie w internecie. 

Premier Donald Tusk w mediach społecznościowych opublikował specjalny spot, który promuje rządowy program "Z Orlika na stadion". 

Tusk opublikował wideo i się zaczęło…

"Orliki wracają! Też bym pograł" - napisał szef polskiego rządu. I się zaczęło…

W nagraniu promującym pomysł rządzących wystąpili m.in. jeden z najmłodszych piłkarzy kadry Michała Probierza - Kacper Urbański oraz grająca na co dzień w Bayernie Monachium Weronika Zawistowska. 

Lewandowski w ogniu krytyki

Jednak uwagę internautów na wideo zamieszczonym przez Donalda Tuska najbardziej przykuł Robert Lewandowski. 

Jego udział wzbudził kontrowersję i lawinę komentarzy, wśród których sporo było negatywnych. Internauci wytykają kapitanowi reprezentacji Polski, że szybko zmienia polityczne barwy. Komentujący przypominają, że Lewandowski za poprzedniej władzy chętnie "bratał" się z rządzącymi, a teraz robi to samo tylko pod innym szyldem. 

Wielki finał rządowego programu w Warszawie

"Z Orlika na stadion" to cykl turniejów dla dzieci i młodzieży. Rozgrywki rozpoczną się we wrześniu i potrwać mają do listopada. 

Najpierw turnieje będą się odbywać na szczeblu lokalnym. Potem rozegrane zostaną finały regionalne, a następnie wojewódzkie. 

Zwycięzców wyłoni wielki ogólnopolski finał, który odbędzie się w Warszawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosja i Białoruś pozostają w izolacji. "Nie ma postępu w negocjacjach pokojowych" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj