W marcu piłkarska reprezentacja Polski rozpocznie eliminacje do mistrzostw świata 2026. Do pierwszego meczu czasu nie zostało wiele, a nasza kadra to nadal jeden wielki plac budowy.
Lewandowskiemu nie spodobała się decyzja Probierza
Na tym kłopoty biało-czerwonych się nie kończą. Jak twierdzi Koźmiński istnieje konflikt między Robertem Lewandowskim i Michałem Probierzem.
Proszę sobie przypomnieć pewną sekwencję zdarzeń. Graliśmy w październiku mecz z Chorwacją w Warszawie. Na to spotkanie Michał Probierz wystawił w wyjściowej jedenastce jednego napastnika - Karola Świderskiego. A gdzie był Lewandowski? Zaczął mecz na ławce. Znam go, nie spodobało mu się to na pewno! Pojawił się na boisku w 62. minucie gry - przypomina na łamach "WP SportoweFakty" były wiceprezes PZPN.
Brak Lewandowskiego w podstawowym składzie na mecz z Chorwacją był tłumaczony urazem. Z powodu kontuzji nie mógł grać od pierwszej minuty, a od 62. już tak? Ozdrowiał? - pyta ironicznie Koźmiński.
Lewandowski nie przyjechał na kadrę przez Probierza
Na tym nie koniec. Koźmiński przedstawia kolejny dowód, że między Probierzem i Lewandowskim nie dzieje się najlepiej.
W listopadzie Lewandowski nie przyjechał na zgrupowanie reprezentacji. Oficjalnym powodem był uraz pleców, którego Polak doznał w meczu ligi hiszpańskiej.
Według Koźmińskiego przyczyna absencji Lewandowskiego była inna. Słyszałem, że zgłosił kontuzję pleców. Z tym że grał wtedy w klubowej drużynie zarówno bezpośrednio przed przerwą na kadrę, jak i tuż po niej. Ciekawe, prawda? Dla mnie to jest ewidentne, że jest konflikt Probierza z Lewandowskim. To widać - zakończył Koźmiński.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.