Wstępne porozumienie w tej sprawie osiągnięto 31 grudnia, ale w środę zostało ono sformalizowane.

Reklama

Poinformował o tym, za pośrednictwem serwisu społecznościowego Twitter, Jażdżyński, który jest przewodniczącym Rady Nadzorczej Wisły Kraków SA.

"Drugi raz w ciągu 12 miesięcy podpisałem dokumenty ratujące Wisłę Kraków SA przed bankructwem. Wtedy było to zwycięstwo, dziś piłkarska Wisła poniosła porażkę. Teraz walka o utrzymanie - wzmocnimy drużynę na ile to możliwe. To będzie trudny czas - wsparcie kibiców będzie kluczowe" – napisał.

W styczniu ubiegłego roku: Błaszczykowski, Jażdżyński i Królewski udzielili tonącej w długach i zawieszonej na grę w ekstraklasie Wiśle SA pożyczki w wysokości 4 milionów złotych. W zamian przejęli od Towarzystwa Sportowego Wisła prawo do kierowania piłkarską spółką. W umowie pożyczkowej zawarto postanowienie, że TS Wisła ma 12 miesięcy na spłatę długu, a jeśli tego nie zrobi przed 31 grudnia 2019, wówczas akcje piłkarskiej Wisły może przejąć trio pożyczkodawców.

Jesienią Błaszczykowski, Jażdżyński i Królewski przedstawili władzom TS Wisła warunki, na jakich mogliby zostać już pełnoprawnymi właścicielami Wisły SA.

Chcieli przejąć od Towarzystwa Sportowego Akademię Piłkarską, uzyskać 50 procent udziałów w nazwie i herbie klubu oraz przejąć kontrolę nad nieściągalnym długiem - 40 mln zł, jaki pozostał w momencie przejmowania piłkarskiej Wisły od poprzedniego właściciela - Tele-Foniki SA. Ponadto domagano się uregulowania spraw związanych z handlem pamiątkami.

Podczas negocjacji nie udało się osiągnąć porozumienia, więc postanowiono kontynuować współpracę na dotychczasowych zasadach przez cały 2020 rok.

"Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma - przed nami kolejne miesiące walki o normalność formalno-finansową i sportową w Wiśle Kraków SA" – skomentował na Titterze zawarte porozumienie Królewski.

W najbliższym czasie mają toczyć się dalsze negocjacje pomiędzy władzami TS Wisła, które umożliwią trójce pożyczkodawców formalne przejęcie piłkarskiej spółki.

Reklama

Wisła po 20 kolejkach zajmuje piętnaste (przedostatnie) miejsce w tabeli i jest poważnie zagrożona spadkiem z ekstraklasy.