Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech zrewanżował się Lechii za porażkę w Pucharze Polski [WYNIKI i TABELA]

12 lipca 2020, 20:27
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Napastnik Lechii Gdańsk Łukasz Zwoliński po zdobyciu gola w meczu grupy mistrzowskiej piłkarskiej Ekstraklasy z Lechem Poznań. Jednak, jak pokazały powtórki, podający Ze Gomes wcześniej był na spalonym. Sędzia Krzysztof Jakubik nie miał wyboru, nie mógł uznać gola i po konsultacji z system VAR odgwizdał spalonego
<p>Napastnik Lechii Gdańsk Łukasz Zwoliński po zdobyciu gola w meczu grupy mistrzowskiej piłkarskiej Ekstraklasy z Lechem Poznań. Jednak, jak pokazały powtórki, podający Ze Gomes wcześniej był na spalonym. Sędzia Krzysztof Jakubik nie miał wyboru, nie mógł uznać gola i po konsultacji z system VAR odgwizdał spalonego</p>/PAP
Oba zespoły spotkały się zaledwie cztery dni po dramatycznym półfinale Pucharu Polski, w którym gdańszczanie pokonali lechitów po serii rzutów karnych 4:3. Trener gospodarzy Dariusz Żuraw nie krył chęci rewanżu i zadanie udało się wykonać. Poznaniacy po zwycięstwie 3:2 są już bardzo blisko zajęcia miejsca na podium.

Obaj trenerzy dokonali czterech zmian w składach w porównaniu do środowego spotkania. Na boisku zabrakło m.in. obu bramkarzy, którzy byli bohaterami tamtego meczu. Zlatana Alomerovica zastąpił Duszan Kuciak, a w miejsce kontuzjowanego Mickye’a van der Harta zagrał debiutujący w ekstraklasie Miłosz Mleczko.

Zarówno Słowak, jak i golkiper "Kolejorza" nie zaliczyły jednak udanych występów. Kuciak już w piątej minucie skapitulował po strzale Daniego Ramireza z rzutu wolnego. Strzał Hiszpana był precyzyjny, ale w narożnik bramki, którego golkiper Lechii "pilnował".

Szybkie prowadzenie gospodarzy sprawiło, że mecz stał się otwarty i bardziej atrakcyjny dla kibiców. To jednak Lech nadal przeważał i stwarzał zagrożenie pod bramką rywali. Goście wprawdzie wyrównali po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i trafieniu Łukasza Zwolińskiego, lecz biorący udział w akcji Ze Gomes był na pozycji spalonej. Arbiter Piotr Jakubik musiał jednak skorzystać z pomocy VAR.

Gola po kolejnym rzucie wolnym zdobyli natomiast poznaniacy. Zagrywał Jakub Moder, a z bliska trochę szczęśliwie trafił Robert Gumny. Obie drużyny dążyły do zmiany wyniku, świetnie grą Lecha dyrygował Dani Ramirez, Kuciaka próbowali pokonać m.in. Moder oraz Jakub Kamiński.

Sporo emocji przyniosła końcówka pierwszej odsłony. Kolejny gol padł znów po stałym fragmencie gry – Rafał Pietrzak na raty egzekwował rzut wolny, piłka trafiła do Omrana Haydary’ego, który zaliczył pierwsze trafienie w tym sezonie. Bliski wyrównania przed przerwą był jeszcze Ze Gomes, który głową minimalnie przestrzelił. Trafił za to Kamil Jóźwiak – Kuciak nie dał rady obronić uderzenia młodzieżowca Lecha zza linii pola karnego.

Krótko po przerwie gospodarze stracili gola trochę w kuriozalnej sytuacji. Najpierw błąd popełnił Wołodymyr Kostewycz, piłkę przejęli piłkarze Lechii, Zwoliński w sytuacji sam na sam tylko trącił futbolówkę, ale Mleczko interweniował mało zdecydowanie i Ze Gomes w końcu zanotował gola. To sprawiło, że podopieczni Piotra Stokowca znów zwietrzyli szansę na korzystny wynik, lecz lechici też nie rezygnowali ze zmiany wyniku. Sytuacje gości były jednak bardziej klarowne, najwięcej kłopotów defensorom "Kolejorza" sprawiał Zwoliński, ale Mleczko też częściowo zrehabilitował się za wcześniejszy błąd.

Bramkarzowi Lecha przytrafił się jednak kolejny kiks, wyszedł daleko za pole karne i podał piłkę niemal idealnie do Tomasza Makowskiego. Ten, nieco zaskoczony, próbował z ponad 30 metrów umieścić piłkę w siatce, ale strzelił bardzo niecelnie.

W ostatnich minutach tempo meczu spadło, Lechii brakowało już determinacji w poczynaniach ofensywnych. Trener Stokowiec nie wpuścił na boisko swojego snajpera Flavio Paixao, co może oznaczać, że bardziej już skupia się na finale Pucharu Polski. Gospodarze z kolei starali się szanować piłkę i wybijać rywali z rytmu.

Gdańszczanie kończyli mecz w dziesiątkę. Rezerwowy Conrado bezpardonowo zaatakował Modera, a sędzia Jakubik odesłał Brazylijczyka do szatni.

Lech Poznań - Lechia Gdańsk 3:2 (3:1)
Bramki: 1:0 Dani Ramirez (5-wolny), 2:0 Robert Gumny (22), 2:1 Omran Haydary (42), 3:1 Kamil Jóźwiak (45), 3:2 Ze Gomes (47)
Żółta kartka - Lech Poznań: Lubomir Satka, Miłosz Mleczko. Lechia Gdańsk: Michał Nalepa
Czerwona kartka - Lechia Gdańsk: Conrado (89-faul)
Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)
Widzów: 6 432
Lech Poznań: Miłosz Mleczko - Robert Gumny, Lubomir Satka, Dorde Crnomarkovic, Wołodymyr Kostewycz - Jakub Kamiński, Jakub Moder, Dani Ramirez (78. Filip Marchwiński), Pedro Tiba (91. Karlo Muhar), Kamil Jóźwiak - Timur Żamaletdinow (72. Christian Gytkjaer)
Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Karol Fila, Michał Nalepa, Mario Maloca, Rafał Pietrzak - Omran Haydary (73. Jaroslav Mihalik), Jakub Kałuziński (65. Maciej Gajos), Tomasz Makowski, Jarosław Kubicki, Ze Gomes (70. Conrado) - Łukasz Zwoliński

Wyniki meczów 35. kolejki i tabela ekstraklasy piłkarskiej:
2020-07-10:
KGHM Zagłębie Lubin - Wisła Płock 0:1 (0:0)
Górnik Zabrze - Raków Częstochowa 4:1 (1:1)
2020-07-11:
Arka Gdynia - ŁKS Łódź 3:2 (3:0)
Wisła Kraków - Korona Kielce 1:1 (1:1)
Legia Warszawa - Cracovia Kraków 2:0 (1:0)
2020-07-12:
Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin 2:2 (2:1)
Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok 2:0 (2:0)
Lech Poznań - Lechia Gdańsk 3:2 (3:1)

Tabela (mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, bramki, punkty, różnica bramek)
1. Legia Warszawa             35 21  5  9 69-33   68 +36 - mistrz
2. Piast Gliwice              35 18  6 11 40-30   60 +10
3. Lech Poznań                35 16 12  7 64-34   60 +30
4. Śląsk Wrocław              35 14 12  9 49-42   54 +7
5. Cracovia Kraków            35 16  4 15 47-37   52 +10
6. Lechia Gdańsk              35 14 10 11 46-49   52 -3
7. Jagiellonia Białystok 35 13 10 12 46-46   49
8. Pogoń Szczecin             35 12 12 11 34-38   48 -4
-----------------------------------------------------
9. Górnik Zabrze              35 13 11 11 49-44   50 +5
10. Raków Częstochowa         35 15  5 15 47-52   50 -5
11. Wisła Płock               35 13  9 13 41-51   48 -10
12. KGHM Zagłębie Lubin       35 13  8 14 56-52   47 +4
13. Wisła Kraków              35 13  6 16 43-52   45 -9
14. Arka Gdynia               35  9 10 16 37-55   37 -18 - spadek
15. Korona Kielce             35  8  8 19 26-45   32 -19 - spadek
16. ŁKS Łódź                  35  5  6 24 30-64   21 -34 - spadek
W przypadku równej liczby punktów o kolejności w końcowej tabeli decyduje wyższa lokata po sezonie zasadniczym

Mecze w następnej kolejce
2020-07-14:
Arka Gdynia - Górnik Zabrze
KGHM Zagłębie Lubin - Wisła Kraków
ŁKS Łódź - Raków Częstochowa
Wisła Płock - Korona Kielce
2020-07-15:
Cracovia Kraków - Lech Poznań
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj