Do pierwszego meczu w drugiej rundzie sezonu 2020/2021, Wisła przygotowywała się od 7 stycznia. Przed tygodniem wróciła z siedmiodniowego zgrupowania z Siedlec.

Reklama

„Za nami krótki okres przygotowawczy, w tym czasie mieliśmy jedno zgrupowanie, które spędziliśmy w bardzo trudnych warunkach. Mimo tego, że często trenowaliśmy w temperaturze mocno poniżej zera, cały plan udało nam się zrealizować. Mam nadzieję, że to zaowocuje w rundzie wiosennej” - podsumował pracę drużyny w styczniu trener Radosław Sobolewski.

Zespół trenował i rozegrał dwa mecze kontrolne w temperaturze poniżej 20 st. C. Zdaniem trenera Sobolewskiego powinno to zaowocować wysoką dyspozycją zawodników. Nie wiadomo przecież, w jakich warunkach przyjdzie rozgrywać spotkania na początku rundy rewanżowej.

Wisła Płock rozpocznie tegoroczne rozgrywki meczem z Zagłębiem w Lubinie. Rywal w tym sezonie na swoim stadionie jeszcze nie przegrał, zaliczając cztery zwycięstwa i trzy remisy. Wisła na wyjeździe wygrała dwa spotkania, dwa zremisowała i dwa przegrała.

„Zagramy z drużyną o solidnej jakości, z wieloma indywidualnościami w składzie, często atakującą. Musimy przede wszystkim zneutralizować mocne punkty rywala, próbować stwarzać sytuacje i oczywiście zamieniać je na bramki. Choć Zagłębie w tym sezonie regularnie punktuje u siebie, nie stoimy na straconej pozycji. Wierzymy w zwycięstwo" – zapewnił szkoleniowiec.

Wisła bez większych kłopotów kadrowych

Sobolewski może być zadowolony, bo ma do dyspozycji większość zawodników z podstawowego składu.

„Jedynie Rafał Wolski odbudowuje formę po ciężkiej kontuzji. Mamy oczywiście kilka drobnych urazów mięśniowych. Cillian Sheridan wrócił już do trenowania z zespołem. Martwi kolejny uraz Huberta Adamczyka. Zawodnik znowu wybił się z rytmu i nie ma szans, by pokazać swój ogromny talent. Czekamy aż wreszcie pech go opuści i w najbliższym czasie jego talent eksploduje. Poza drużyną jest też Piotr Tomasik, na razie w fazie badań, więc nie wiemy, na jak długo problem zdrowotny wyeliminuje go z walki o miejsce w drużynie” - wyjaśnił.

Obok kilku młodych zawodników, którzy związali się z klubem i będą trenować w drugim zespole, jedynym „dorosłym” wzmocnieniem jest Luka Susnjara. „Cieszę się, że wybrał Wisłę i naszą ekstraklasę. Zależało mi na ściągnięciu zawodnika o takim profilu. Jego zadaniem będzie wzmocnienie rywalizacji na lewym skrzydle. Zawodnik ma świetne warunki fizyczne, szybkość, powinniśmy mieć z niego pociechę. Tego nam brakowało. Jesteśmy w trakcie pracy nad kolejnymi wzmocnieniami, ale co się uda sfinalizować -pokaże przyszłość” - mówi szkoleniowiec.

Jaka przyszłość Urygi?

Kibice są zainteresowani przyszłością Alana Urygi, któremu kontrakt kończy się 30 czerwca.„Alan swoją postawą na boisku i poza nim zasłużył na zainteresowanie innych klubów. Oznacza to, że jego praca idzie w dobrym kierunku. My zrobimy wszystko, by z ofert, które otrzymał wybrał Wisłę i nadal był kapitanem płockiej jedenastki” - zapowiedział Sobolewski.

Mecz ostatniej kolejki pierwszej rundy Zagłębie Lubin – Wisła Płock zainauguruje rozgrywki w roku 2021. Pojedynek zaplanowano na 29 stycznia, początek o godz. 18.00.

Gospodarz zajmuje szóste miejsce w tabeli i ma 22 pkt, Wisła jest na 11. pozycji z dorobkiem 16.