Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzy gole w cztery minuty. Kapitalna końcówka meczu Śląska ze Stalą

27 listopada 2021, 17:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piłkarz drużyny Śląsk Wrocław Caye Quintana (L) i Mateusz Matras (P) z zespołu PGE FKS Stal Mielec podczas meczu Ekstraklasy, na obiekcie
<p>Piłkarz drużyny Śląsk Wrocław Caye Quintana (L) i Mateusz Matras (P) z zespołu PGE FKS Stal Mielec podczas meczu Ekstraklasy, na obiekcie "Stadion Wrocław"</p>/PAP
Stal grała całą drugą połowę z przewagą jednego zawodnika po czerwone kartce dla Konrada Poprawy za zagranie ręką, a i tak z Wrocławia nie wywiozła choćby punktu.

Ciekawie we Wrocławiu zrobiło się dopiero w 45. minucie. Wówczas po długim zagraniu piłka trafiła w rękę Poprawy i sędzia sięgnął po żółta kartkę. Po analizie VAR arbiter zmienił decyzję i pokazał kartkę czerwoną, bo uznał, że gdyby nie zagranie obrońcy Śląska, jeden z zawodników Stali znalazłby się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. To był początek i koniec emocji przed przerwą.

Do tego momentu optyczną przewagę miał Śląsk, który dłużej się utrzymywał przy piłce, ale nie potrafił znaleźć sposobu na przebicie się przez zagęszczoną obronę Stali. Goście natomiast wyczekiwali na rywali na własnej połowie, a po przejęciu piłki szybko kopali ją za plecy wysoko ustawionych defensorów wrocławian, z którymi najczęściej się ścigał Mateusz Mak.

Po zmianie stron grająca z przewagą jednego zawodnika Stal śmielej ruszyła do przodu i szybko wypracowała sobie dwie sytuacje bramkowe. Najpierw pomylił się Krystian Getinger, a następnie Mak.

Śląsk nie zamierzał się jednak tylko bronić. Przetrzymał ataki rywali, uporządkował grę w defensywie i ruszył do przodu. Bliski trafienia do siatki był m.in. Mateusz Praszelik, który mocnym strzałem wykończył indywidualną akcję i Rafał Strączek nie bez problemu wybił piłkę na rzut rożny.

Długimi momentami nie było widać, że Stal gra z przewagą jednego zawodnika. To Śląsk utrzymywał się dłużej przy piłce i częściej atakował. Goście nie mieli pomysłu na swoje ataki, a jedyną okazję na gola sprezentowali im gospodarze, lecz strzał Maka świetnie obronił Matus Putnocky.

Prawdziwe emocje zaczęły się we Wrocławiu w ostatnim kwadransie. Najpierw po błędzie obrony Stali na strzał z dystansu zdecydował się Praszelik. Piłka jeszcze odbiła się od nogi Mateusza Matrasa i wpadała do bramki.

Stal ruszyła do ataku i szybko doprowadziła do remisu, a pomogli im w tym rywale. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego bramkarz Śląska popełnił katastrofalny błąd, kiedy próbując piąstkować nie trafił w piłkę, ale ta za to trafiła w głowę Bożidara Czorbadżijskiego i ponownie był remis.

Goście nie nacieszyli się jeszcze golem, a ponownie przegrywali. Po ładnej akcji Dino Stiglec zagrał w pole karne do wbiegającego Petra Schwarza, a ten posłał piłkę pod poprzeczkę.

Stal próbowała jeszcze zaatakować, ale była zupełnie bezradna w ataku. Poza dośrodkowaniami w pole karne Śląska goście nie mieli pomysłu na rozbicie obrony rywali. A ponieważ ta już nie popełniła żadnego błędu, kibice więcej goli we Wrocławiu nie oglądali.

Śląsk Wrocław - PGE FKS Stal Mielec 2:1 (0:0)
Bramki: 1:0 Mateusz Praszelik (77), 1:1 Bożidar Czorbadżijski (80-głową), 2:1 Petr Schwarz (81)
Żółta kartka - PGE FKS Stal Mielec: Grzegorz Tomasiewicz, Krystian Getinger. Czerwona kartka - Śląsk Wrocław: Konrad Poprawa (45-za zagranie ręką)
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Widzów: 5 873
Śląsk Wrocław: Matus Putnocky – Łukasz Bejger, Konrad Poprawa, Wojciech Golla – Bartłomiej Pawłowski (46. Szymon Lewkot), Petr Schwarz, Krzysztof Mączyński, Dino Stiglec - Mateusz Praszelik (80. Sebastian Bergier), Waldemar Sobota (76. Jakub Iskra) – Caye Quintana (46. Robert Pich)
PGE FKS Stal Mielec: Rafał Strączek – Bożidar Czorbadżijski, Mateusz Matras, Marcin Flis - Krystian Getinger, Grzegorz Tomasiewicz, Maciej Urbańczyk (72. Dawid Kort), Albin Granlund (60. Aleksander Kolew) - Koki Hinokio (82. Maciej Jankowski), Mateusz Mak, Maksymilian Sitek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj