Zabrzanie wygrali ostatnie dwa spotkania – u siebie z Legią Warszawa 3:2 i na wyjeździe z Górnikiem Łęczna 2:1.
We wtorek mieli się zmierzyć z Piastem Gliwice w 1/8 finału Pucharu Polski, ale z powody zakażeń koronawirusem u rywali spotkanie zostało przełożone.
– dodał Serb, bardzo dobrze mówiący już po polsku.
Podkreślił, że dużym plusem dla zespołu jest obecność mistrza świata z 2014 roku Lukasa Podolskiego.
– komplementował Niemca pomocnik.
Piątkowy mecz rozpocznie się o 20.30.
– stwierdził.
Szkoleniowiec zabrzan Jan Urban zauważył, że piątkowa wygrana poprawiłaby miejsce zespołu w tabeli.
– powiedział.
Zwrócił uwagę, że Górnik pokazał, iż nie jest zależny od formy strzeleckiej hiszpańskiego napastnika Jesusa Jimeneza, który ostatnio się „zaciął”.
– ocenił trener.
Jego zdaniem mecz ze Śląskiem zapowiada się ciekawie dla kibiców, bo oba zespoły grają ofensywy, otwarty futbol.
W ostatnim meczu w Łęcznej piękną bramkę strzałem z dystansu zdobył Podolski, którego Urban namawiał wcześniej do podejmowania takich prób.
– śmiał się Urban,
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.