Lechici mają tylko dwa punkty przewagi nad Pogonią Szczecin i niewiele lepszy stosunek bramkowy. Potknięcie w najbliższym meczu z Górnikiem Zabrze mogłoby ich kosztować utratę fotelu lidera.
- mówił szkoleniowiec na konferencji prasowej.
Zadanie przed poznaniakami nie będzie łatwe, bo do stolicy Wielkopolski zawita rozpędzony Górnik, który nieoczekiwanie w środę w zaległym meczu pokonał na wyjeździe Raków Częstochowa 2:1.
- wyjaśnił Skorża.
Jak dodał, spodziewa się, że w Poznaniu górnicy zagrają w nieco innym składzie niż w Częstochowie.
- zaznaczył.
Skorża odniósł się też do ewentualnego transferu Jakuba Kamińskiego, który kuszony jest m.in. przez kluby Bundesligi. Przyznał, że dla niego priorytetem jest zatrzymanie utalentowanego pomocnika do końca sezonu.
- podkreślił.
Mecz Górnika z Lechem rozegrany zostanie w niedzielę o godz. 15. W pierwszej rundzie w Zabrzu lechici wygrali 3:1.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.