Dziennik Gazeta Prawana logo

Jerzy Brzęczek: W meczu ze Śląskiem nie będziemy tylko statystami

15 kwietnia 2022, 17:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jerzy Brzęczek
<p>Jerzy Brzęczek</p>/Newspix
"Jest w nas wiara i przekonanie, że możemy się uratować" – powiedział Jerzy Brzęczek, trener piłkarzy Wisły Kraków przed poniedziałkowym meczem 29. kolejki ekstraklasy. "Biała Gwiazda", mimo zwycięstwa w ostatnim spotkaniu z Górnikiem Zabrze 4:1, wciąż pozostaje w strefie spadkowej.

Trener Wisły nie ukrywał, że trzy punkty wywalczone przed tygodniem podbudowały zespół psychicznie przed trudnym finiszem sezonu.

– stwierdził.

Śląsk też nie może być pewny utrzymania. Wrocławianie zajmują 14. lokatę i mają tylko trzy punkty więcej od Wisły. W poprzedniej kolejce zespół Piotra Tworka zremisował 1:1 wyjazdowy mecz z kandydatem do tytułu mistrza Polski – Rakowem Częstochowa.

– zadeklarował Brzęczek.

Jego zdaniem spotkanie to może mieć różne fazy.

– podkreślił.

Sytuacja kadrowa Wisły nie jest optymalna. Oprócz wykluczonych z gry do końca sezonu: Jakuba Błaszczykowskiego, Alana Urygi i Patryka Plewki z urazami zmagają się: Zdenek Ondrasek Momo Cisse i Joseph Colley. Zdaniem Brzęczka lepiej sytuacja wygląda z Ondraskiem i Cisse, a gorzej z Colleyem. Decyzja o występie tych zawodników zapadnie po niedzielnym treningu.

Ze Śląskiem, z powodu pauzy za cztery żółte kartki, nie zagra także podstawowy pomocnik Enis Fazlagic. Brzęczek zapowiedział, że zastępcę Bośniaka wybierze z grona trzech piłkarzy: Gieorgija Żukowa, Nikoli Kuveljic i Michala Skvarki.

Nie można wykluczyć, że szansę gry od początku meczu dostanie skrzydłowy Giorgi Citaiszwili, który w zeszłym tygodniu dołączył do zespołu, a w spotkaniu z Górnikiem, po wejściu na boisko w drugiej połowie, zaliczył asystę.

– wyjaśnił trener Wisły.

Poniedziałkowy mecz we Wrocławiu rozpocznie się o godz. 15.00.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZapadła decyzja w sprawie Szymona Marciniaka. Jest szansa na finał mundialu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj