Śląsk w ostatniej kolejce zremisował z Rakowem w Częstochowie (1:1), a miał szansę nawet na komplet punktów, lecz w ostatniej akcji meczu Waldemar Sobota mając pustą bramkę przed sobą trafił w słupek. Trener Tworek zdradził, że zaraz po spotkaniu analizował tę sytuację z zespołem.
dodał.
Remis wywieziony z Częstochowy sprawił, że Śląsk nad strefą spadkową, którą otwiera właśnie Wisła Kraków, ma trzy punkty przewagi. Tworek nie ukrywał, że to sprawia, iż poniedziałkowy mecz jest wyjątkowo ważny, ale zaraz też zwrócił uwagę na kolejnego rywala.
stwierdził.
Utrzymanie w lidze najwyższym priorytetem
Trener Śląska przyznał, że analizował już wygrany mecz Wisły z Górnikiem Zabrze (4:1) i zdaje sobie sprawę, że to zwycięstwo dodało pewności ekipie z Krakowa.
skomentował.
Poza kontuzjowanymi Danielem Gretarssonem i Jakubem Iskrą w poniedziałek w zespole Śląska zabraknie jeszcze Petra Schwarza, który pauzuje za kartki. Według zapewnień Tworka, pozostali gracze są gotowi na sto procent do gry.
powiedział szkoleniowiec.
Problem ze zwycięstwami u siebie
Dla Śląska będzie to 14. mecz na własnym stadionie w tym sezonie i tylko trzy zakończyły się zwycięstwem Wojskowych. W tabeli uwzględniającej spotkania u siebie gorszy bilans ma tylko Górnik Łęczna. Jak powiedział Tworek, dla niego to duży problem.
podkreślił szkoleniowiec.
Jesienią Śląsk w Krakowie wygrał aż 5:0, a ostatni pojedynek obu ekip we Wrocławiu zakończył się natomiast remisem 1:1. Początek poniedziałkowego meczu o godz. 15.