Dziennik Gazeta Prawana logo

Pavol Stano: Wiemy, że Kamil Grosicki jest w dobrej formie

12 sierpnia 2022, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pavol Stano
<p>Pavol Stano</p>/Newspix
"Najważniejsze jest dobro zespołu i to, jak piłkarze prezentują się na boisku. A wyróżnienia indywidualne to taka czeresienka na torcie" - powiedział przed wyjazdem do Szczecina na mecz 5. kolejki ekstraklasy trener prowadzącej w tabeli Wisły Płock Pavol Stano.

Początek sezonu należy bez wątpienia do "Nafciarzy", którzy odnieśli komplet czterech zwycięstw, prowadzą w tabeli i zgarniają szereg nagród indywidualnych. Nigdy w historii klubu z tygodnia na tydzień zawodnicy Wisły nie trafiali do "jedenastki kolejki" czy nie zostawali Piłkarzami Miesiąca.

Rafał Wolski został wybrany przez Ekstraklasę SA na najlepszego piłkarza lipca. Z kolei słowackiemu szkoleniowcowi przypadło miano Trenera Miesiąca. Z kolei Chorwata Marko Kolara wyróżniono za urodę bramkę, jaką zdobył w końcówce poniedziałkowego meczu z Miedzią Legnica.

- zapewnił Stano.

Fachowcy zgodnie oceniają, że Wisła jest rewelacją sezonu. W czterech spotkaniach płoccy piłkarze strzelili 14 goli, stracili tylko dwie bramki. Do tego biegali najwięcej ze wszystkich drużyn ekstraklasy. Dlatego w sobotę w Szczecinie w spotkaniu z trzecią w tabeli Pogonią można oczekiwać pasjonującego widowiska.

Stano nie ukrywa, że wygrana z Miedzią (4:1) kosztowała jego zespół sporo sił.

- zaznaczył trener.

Mecz w Szczecinie będzie prawdopodobnie najtrudniejszym pojedynkiem w tych rozgrywkach.

- ocenił walory rywala trener płocczan.

Kibice Wisły doskonale pamiętają mecz 28. kolejki poprzedniego sezonu. Pogoń była na fali, nie przegrała od czterech kolejek, walczyła o tytuł mistrza Polski. Wisła zajmowała szóste miejsce w tabeli i miała zapewniony kolejny sezon w Ekstraklasie. Choć faworytem byli "Portowcy" to goście wygrali w Szczecinie 2:1 pozbawiając miejscowych szans na ligowy triumf. Mają zatem coś do udowodnienia płockiej drużynie.

W Szczecinie płocczanie wystąpią prawdopodobnie bez kontuzjowanych Mateusza Szwocha i Damiana Warchoła. Reszta piłkarzy jest do dyspozycji trenera Stano.

Mecz 5. kolejki Pogoń - Wisła w sobotę o godz. 20.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZmarnowany rzut karny, gol i kontuzja Mbappe. Francja w półfinale mundialu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj