Dziennik Gazeta Prawana logo

John van den Brom: Na szczęście tylko Ishak i Czerwiński są poza składem

30 sierpnia 2022, 20:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
John van den Brom
<p>John van den Brom</p>/PAP
Trener Lecha Poznań John van den Brom nie ukrywa, że po ostatnim zwycięstwie nad Piastem Gliwice (1:0) jego piłkarze są bardziej pewni siebie, ale wciąż martwi go skuteczność drużyny. "Rzadko strzelamy w meczu więcej niż jednego gola" - zauważył.

Mistrzowie Polski w środę rozegrają zaległe spotkanie w Gdańsku z Lechią. Jeszcze kilka miesięcy temu to spotkanie określano by "hitem kolejki", teraz można o nim powiedzieć, że jest to starcie maruderów ekstraklasy. Oba zespoły ligowy sezon rozpoczęły fatalnie; Lech dopiero w ostatnią niedzielę zanotował pierwsze w tym sezonie zwycięstwo i opuścił ostatnie miejsce w tabeli, spychając na nie Lechię. Gdańszczanie z kolei w pięciu dotychczasowych meczach zdobyli trzy punkty, ponosząc już cztery porażki.

- powiedział van den Brom przed wyjazdem do Gdańska.

Jak dodał, wygrana w niedzielę dodała zawodnikom pewności siebie. - zapewnił.

Szkoleniowiec nie ukrywa, że sporym mankamentem jego drużyny jest słaba skuteczność. "Kolejorz" w pięciu ligowych spotkaniach zdobył zaledwie trzy bramki. W europejskich pucharach ten element też pozostawiał wiele do życzenia.

- podkreślił.

Lechici od samego początku sezonu borykają się z problemami kadrowymi. Najpierw kontuzje przetrzebiły defensywę, a gdy obrońcy zaczęli już wracać do zdrowia, pojawił się problem z napastnikami. O ile Artur Sobiech już od dawna jest poza składem i dopiero co zaczął treningi z zespołem, tak uraz Mikaela Ishaka sprawił, że holenderski trener pozostał z jednym napastnikiem - 20-letnim Filipem Szymczakiem.

zaznaczył.

Spotkanie miało być pierwotnie rozegrane 21 sierpnia, ale ze względu na prośbę Lecha, który rywalizował w ostatniej rundzie kwalifikacyjnej Ligi Konferencji, zostało przełożone na środę. Początek meczu o godz. 20.30.

autor: Marcin Pawlicki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Terminarz fazy pucharowej. Portugalia z Chorwacją w 1/16 finału mistrzostw świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj