Reklama

Mamy najlepsze warunki do treningu, wspaniałych kibiców i piękny stadion. Powinniśmy, a nawet musimy należeć do najlepszych klubów ligi. Z drugiej strony wiemy, że w piłce nożnej każdy sezon to nowy rozdział. Wyciągnęliśmy dużo nauki z ostatnich rozgrywek - oświadczył szkoleniowiec.

Piłkarze Legii wrócili o 4 nad ranem

Legia po siedmiu meczach ma w dorobku 14 punktów i jest wiceliderem tabeli. Prowadzi Wisła Płock, która zdobyła dwa punkty więcej.

Ekstraklasa to silna liga, każdy może pokonać każdego. Wszyscy czynią postępy, ale to my musimy sprostać tym wszystkim wymaganiom. Nie tylko jako drużyna, ale przede wszystkim jako klub w całości. To złożony proces, ale my chcemy w tym momencie skupić się na najbliższym spotkaniu. Do mistrzostwo jeszcze daleka droga - stwierdził trener.

Reklama

Legia wygrała dwa ostatnie mecze. We wtorek wyeliminowała po dogrywce Termalikę Bruk-Bet Nieciecza w 1/32 Pucharu Polski, a w zeszłym tygodniu pokonała w lidze Stal Mielec 1:0.

Za nami dwa intensywne spotkania. Na całe szczęście nie przyniosły one kolejnych kontuzji. Z wyjazdu wróciliśmy dopiero o 4 nad ranem. Od razu przeszliśmy do fazy regeneracyjnej. Również dziś przeprowadzimy trening o charakterze regeneracyjnym - poinformował Runjaic.

Do trzech razy sztuka?

W zeszłym sezonie Radomiak dwukrotnie pokonał Legię. W Radomiu było 3:1, a w Warszawie 3:0.

Zmierzymy się z niewygodnym przeciwnikiem. Znam bilans spotkania z Radomiakiem z poprzedniego sezonu. Jeżeli chcemy zaliczać się do topowych zespołów, to musimy wymagać od siebie zwycięstwa nawet po tak trudnym tygodniu. Chcemy w pozytywny sposób zamknąć cały ciężki tydzień rywalizacji - zadeklarował.

Radomiak to ciekawy zespół. W poprzednim sezonie, gdy byłem trenerem Pogoni, męczyliśmy się w jesiennym spotkaniu. Jeżeli mają dobry dzień, to są w stanie pokonać każdego - dodał.

Carlitos ważnym ogniwem

Carlitos wrócił do Legii w połowie sierpnia i świetnie zaprezentował się w ostatnich dwóch meczach. Strzelił gola Stali Mielec oraz zdobył dwie bramki w starciu z Termaliką. Hiszpan grał w stołecznym klubie w sezonie 2018-19.

Dołączył do nas Carlitos, który jest bardzo ważnym ogniwem. Jeżeli drużyna chce odnosić sukcesy, to potrzebuje bramkostrzelnego napastnika. W zespole mamy także Blaza Kramera, który w przyszłym tygodniu powinien wznowić treningi z drużyną. Mamy w kadrze piłkarzy, którzy nie pokazali jeszcze pełni umiejętności. Z tygodnia na tydzień będą coraz lepsi - oznajmił Runjaic.

Mecz Legii z Radomiakiem na stadionie przy ul. Łazienkowskiej w Warszawie rozpocznie się o godz. 20.30.