Dziennik Gazeta Prawana logo

Jagiellonia nie zwolni Stolarczyka? "Kłopot niekonieczni tkwi w trenerze"

14 listopada 2022, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Maciej Stolarczyk
<p>Maciej Stolarczyk</p>/PAP
Tradycyjnie Turcja będzie miejscem zimowych przygotowań piłkarzy Jagiellonii Białystok do drugiej części sezonu ekstraklasy. 13. zespół w tabeli wyjedzie tuż po Nowym Roku, do kraju wróci na tydzień przed wznowieniem rozgrywek, zaplanowanym na ostatni weekend stycznia. Drugą część rozgrywek Jagiellonia zacznie wyjazdowym meczem z Piastem Gliwice.

Jagiellonia zakończyła rozgrywki poniżej przedsezonowych oczekiwań, gdy zespół objął nowy szkoleniowiec Maciej Stolarczyk. Białostoczanie grali seriami; odnotowali np. serię ośmiu ligowych meczów bez porażki, by sezon zakończyć bez zwycięstwa w sześciu ostatnich kolejkach. Ostatecznie ich dorobek to osiemnaście punktów i trzynaste miejsce w tabeli po jesiennej rundzie. Tylko pięć punktów dzieli Jagiellonię od strefy spadkowej.

Stolarczyk dostanie czas do końca sezonu

Władze klubu zapewniają jednak, że nie ma tematu zmiany trenera w zimowej przerwie. - mówił prezes klubu Wojciech Pertkiewicz w wywiadzie udzielonym Radiu Białystok.

Przewodniczący Rady Nadzorczej Sportowej Spółki Akcyjnej Wojciech Strzałkowski również jest zdania, że Stolarczyk powinien dostać czas do końca sezonu. - mówił.

Dodał, że na razie ocena jest "średnio pozytywna", a odzwierciedla to miejsce Jagiellonii w tabeli. Zdaniem Strzałkowskiego, na wyniki duży wpływ miały jednak kontuzje, zwłaszcza defensorów, bo w trakcie sezonu wszyscy stoperzy po kolei byli czasowo niezdolni do gry. Do tego w końcówce rundy kontuzję odniósł lider zespołu, również kluczowy zawodnik w grze defensywnej Taras Romanczuk.

- dodał prezes Pertkiewicz. Przyznał, że założeniem było miejsce w pierwszej ósemce.

Czas na zmiany w szatni

Sam Stolarczyk mówił po sobotnim meczu, przegranym w Białymstoku z Lechem Poznań 1:2, że trzeba zmienić - jak się wyraził - "konstrukcję tego, co mamy tutaj". Dodał, że pierwsi o tym, że nie pasują do koncepcji, dowiedzą się ci piłkarze, których ten szkoleniowiec nie widzi w zespole.

- mówił Stolarczyk.

Zapewniał, że ma siły i energię, żeby to zrobić. - mówił. Powiedział, że po kilku miesiącach ma wyrobione zdanie na temat zawodników, których ma na kontraktach Jagiellonia i z którymi chciałby pracować.

autor: Robert Fiłończuk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek najcenniejszą kobietą sportu. Pajor i Lewandowska daleko w tyle »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj