Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarze Ruchu Chorzów swoje mecze będą rozgrywać na Stadionie Śląskim

23 października 2023, 11:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piłkarze Ruchu Chorzów
Piłkarze Ruchu Chorzów/PAP
Piłkarze beniaminka ekstraklasy Ruchu Chorzów od sobotniego meczu ze Śląskiem Wrocław będą podejmowali rywali na Stadionie Śląskim. „Niebiescy” w latach 2008 i 2009 rozegrali tam m.in. dwukrotnie Wielkie Derby Śląska z Górnikiem Zabrze w obecności 40 tys. widzów.

Przenosiny stały się koniecznością. Obecny stadion 14-krotnego mistrza Polski oddano do użytku w 1935 roku. Przeprowadzona w styczniu ekspertyza ujawniła pęknięcie w obrębie podstawy jednego z masztów oświetleniowych areny. W efekcie obiekt został zamknięty, uszkodzoną "świeczkę" - tak nazywano charakterystyczne jupitery - zdemontowano od razu, pozostałe trzy - później.

Piłkarze trenera Jarosława Skrobacza musieli się przeprowadzić do Gliwic, gdzie zakończyli miniony sezon 1. ligi wywalczeniem bezpośredniego awansu do ekstraklasy. Wrócili do niej po sześcioletniej przerwie.

W międzyczasie zapadła decyzja o budowie nowej areny w Chorzowie. Na czas realizacji tej inwestycji drużyna przeniesie się na „Śląski”, leżący w granicach Chorzowa, ale będący własnością samorządu wojewódzkiego. Umowa w tej sprawie została podpisana na cztery lata.

W czerwcu, podczas dodatkowej sesji radni Chorzowa wpisali do wieloletniej prognozy finansowej miasta środki na budowę nowego stadionu. Część kosztów inwestycji ma pochodzić z budżetu państwa. W prognozie zawarto kwotę ponad 345 mln rozłożoną na 18 lat. Obejmuje ona budowę stadionu, odsetki od zaciągniętego kredytu i utrzymanie obiektu. Prognoza nie uwzględnia wsparcia rządu.

Koszt budowy stadionu to ok. 261 mln. Samorząd ma zamiar wziąć kredyt w wysokości 109 mln. Budowa potrwa trzy lata, potem przez 15 lat (od 2027) kredyt będzie spłacany.

W październiku wniosek odpowiedzialnej za budowę nowego stadionu miejskiej spółki ADM Serwis o 104 mln zł dofinansowania znalazł się na liście pozytywnie zaopiniowanych w ramach rządowego „Programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu - edycja 2023”.

Ogłoszenie przetargu na generalnego wykonawcę stadionu jest w tej sytuacji planowane na koniec 2023 lub początek 2024 roku.

Derby z Górnikiem w „Kotle Czarownic” były wielkim wydarzeniem. W 2008 na to prestiżowe starcie akredytowało się 429 dziennikarzy, także z Niemiec, Anglii i Irlandii, sprzedano wszystkie 41 tys. biletów.

Kampania promocyjna trwała miesiąc. Zaczęła się nieszczególnie, bo złodzieje ukradli utarg ze sprzedaży pierwszych kilku tysięcy biletów. Wygrał Ruch 3:2, po zaciętym spotkaniu.

Rok później „Niebiescy” przegrali tam z Górnikiem 0:1. W chorzowskich barwach wystąpił wtedy obrońca Maciej Sadlok, dziś też grający w Ruchu.

Chorzowianie podejmowali też rywali na Stadionie Śląskim, bo nie mieli jeszcze podgrzewanej murawy u siebie. Ostatnie ligowe spotkanie rozegrali tam 23 maja 2009, kiedy pokonali ŁKS Łodź 2:0. To spotkanie obejrzało 6,5 tys. widzów.

Później Stadion Śląski był modernizowany przez wiele lat, ostatni etap – związany głównie z montażem dachu nad widownią - rozpoczął się w 2009 roku, a otwarcie przebudowanej areny nastąpiło 1 października 2017.

Obecnie trybuny mogą pomieścić nieco ponad 54 tysiące ludzi. Stadion w Gliwicach, gdzie „Niebiescy” grali przez ostatnie kilka miesięcy, ma pojemność pięć razy mniejszą. Zwykle wszystkie bilety na mecze Ruchu były wyprzedane.

Ruch jest 14-krotnym mistrzem Polski. Pierwszy tytuł wywalczył w 1933 roku, ostatni - w 1989.

Autor: Piotr Girczys

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKucharski: W święta u Lewandowskiego przy stole musi być wojna polsko-polska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj