Dziennik Gazeta Prawana logo

Bramkarz Widzewa straszy Śląsk Wrocław. "Będę mógł kilka osób pogrzebać. Może być grubo"

4 marca 2024, 08:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rafał Gikiewicz (w szarym stroju)
Bramkarz Widzewa Łódż Rafał Gikiewicz (C) w meczu 23. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław/PAP
Rafał Gikiewicz znany jest z tego, że nie gryzie się w język. Mówi to, co myśli. Bramkarz Widzewa Łódź pewnie już dawno zdradziłby kulisy swojego rozstania ze Śląskiem Wrocław, ale nie może tego zrobić, bo obowiązuje go nadal zakaz wypowiadania się o swoim byłym klubie. Jednak on niedługo się skończy i piłkarz zapowiada, że wtedy może być "grubo". 

Gikiewicz ze Śląskiem rozstał się w nie najlepszej atmosferze. W ubiegłą sobotę po 10 latach wrócił na stadion we Wrocławiu, by bronić bramki Widzewa. 36-latek nie będzie dobrze wspominał wizyty w stolicy Dolnego Śląska. Jego drużyna przegrała 1:2, a on sam często był wyzywany przez miejscowych kibiców.

Gikiewicz ma 12-letni zakaz wypowiadania się o Śląsku

Bramkarz nie ma o to wielkich pretensji, bo według zdaniem wie fani Śląska nie znają prawdy na temat kulisów jego rozstania z wrocławskim klubem. 

On sam na razie jeszcze nie może ich zdradzić, bo cały czas obowiązuje go 12-letni zakaz wypowiadania się na temat byłego pracodawcy. Jak powiem, co prezes Żelem i Śląsk mi zrobili, to wtedy okaże się, że to ja jestem pokrzywdzony, a nie Śląsk. Mało kto wie, że ten zakaz mój wypowiadania się jeszcze obowiązuje, więc to nie jest tak, że mam coś do stracenia, tylko Śląsk - podkreślił w wywiadzie dla portalu slasknet.com.

Nie chcę nazywać tych paru osób na trybunach idiotami, ale ich zachowanie było średnie. (...) Zdobyłem z tym klubem mistrzostwo i Superpuchar Polski, grałem w eliminacjach do Ligi Mistrzów i nie jest miło słyszeć, że zamiast skandowania mojego nazwiska mnie wyzywają. Jestem piłkarzem i nie na jednym stadionie to słyszałem, ale miłe to nie było. Jak przyjdzie odpowiedni czas, to będę mógł kilka osób 'pogrzebać'. Radzę lekką powściągliwość, bo może być grubo - ostrzega Gikiewicz. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj