Kibice Cracovii Kraków na pierwszego gola swojej drużyny w nowym sezonie musieli czekać do ostatniej minuty regulaminowego czasu gry. Do siatki Piasta Gliwice trafił Mick van Buren, dla którego był to debiut w Ekstraklasie. Dzięki tej bramce "Pasy" wyrównały na 1:1 i uratowały jeden punkt.
Goście w pod Wawelem pokazali się z dobrej strony. Podopieczni Aleksandara Vukovica grali mądrze i byli zdecydowanie lepsi od przeciwników. Do zwycięstwa zabrakło im skuteczności.
Van Buren z Ekstraklasą przywitał się golem
Niewykorzystane sytuacje zemściły się na nich tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego. Gospodarze oddali wtedy pierwszy celny strzał na ich bramkę, który zakończył się golem.
Piast na prowadzenie wyszedł już w 18. minucie. Gospodarze dali się zaskoczyć po wrzucie piłki z autu. Zawodnicy z Gliwic rozegrali akcję po stałym fragmencie gry, którą wykończył Jorge Felix.
Na drugą bramkę kibice na stadionie w Krakowie musieli czekać praktycznie do samego końca. W 90. minucie wyrównał van Buren.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|