Ameyaw na boiskach polskiej Ekstraklasy wyróżnia się nie tylko swoją grą, ale również kolorem skóry. Wielu kibiców do tej pory nawet nie wiedziało, że czarnoskóry gracz Piasta jest Polakiem.
Rodzice piłkarza są Polakami
Ameyaw urodził się w naszym kraju. Jego mama jest Polką, a tata pochodzi z Ghany, ale również posiada polski paszport.
Gdy w mediach pojawiła się informacja o możliwym powołaniu dla Ameyawa do reprezentacji Polski w internecie pośród wielu pozytywnych opinii pojawiły się też nieprzychylne komentarze.
Według gracza Piast Polska to superkraj
Całą sprawę na antenie Canal Plus podsumował sam zainteresowany. Chciałbym się do tego odnieść. Po informacji, że mogę otrzymać powołanie do reprezentacji, nie ukrywam, że wszedłem w komentarze. Była masa pozytywnych reakcji i komentarzy. W takim morzu zawsze znajdzie się negatywny. Przeczytałem potem w mediach, że fani fatalnie się zachowali. Ja się z tym nie zgodzę. Nie róbmy z Polaków rasistów. Polska to superkraj do życia i absolutnie bym tak tego nie nazwał - podkreślił Ameyaw.
W 6. kolejce ligowej, która odbyła się w weekend Piast w składzie z Ameyawem pokonał na własnym boisku Zagłębie Lubin 1:0. Ekipa z Gliwic aktualnie zajmuje szóste miejsce w tabeli Ekstraklasy.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.