Dziennik Gazeta Prawana logo

Sposób gry Lecha największym atutem Legii? Feio może wrócić na gorące krzesło

8 listopada 2024, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dziennik Sportowy - 07.11 - Joel Pereira - Ruben Vinagre
Dziennik Sportowy - 07.11 - Joel Pereira - Ruben Vinagre/dziennik.pl
Mecze Lecha Poznań z Legią Warszawa od lat elektryzują kibiców piłkarskich nad Wisłą. W niedzielę w stolicy Wielkopolski dojdzie do kolejnej konfrontacji odwiecznych rywali. Kto ma więcej atutów w swoim ręku przed pierwszym gwizdkiem sędziego? O tym w Dzienniku Sportowym rozmawiają Piotr Nowak i Michał Ignasiewicz. Ich gościem był dziennikarz tygodnika "Piłka Nożna" Paweł Gołaszewski. 

Legia nie może sobie pozwolić na porażkę z Lechem

Legia słabo zaczęła sezon. Pozycja trenera Goncalo Feio była mocna zagrożona. Kryzys został jednak opanowany. Choć gra stołecznej drużyny nie porywa, to w ostatnich tygodniach wyniki znacznie się poprawiły, ale być może to tylko cisza przed kolejną burzą.

Aktualnie piąta w tabeli Legia traci do prowadzącego Lecha sześć punktów. Porażka przy Bułgarskiej będzie oznaczać dla legionistów powrót do punktu wyjścia, czyli aż dziewięć "oczek" do odrobienia. Sporo w kontekście walki o mistrzostwo Polski. Taka sytuacja może spowodować, że wrócą spekulacje na temat dalszej przyszłości Feio na Łazienkowskiej.

Frederiksen odmienił Lecha

Legia w Poznaniu nie jest skazana na porażkę. "Wojskowi" mają na koncie serię trzech wygranych z rzędu. W ubiegłym sezonie już pod wodzą Feio piłkarze z Warszawy wygrali przy Bułgarskiej 2:1. 

Trzeba jednak wziąć poprawkę, że teraz to jednak jest inny Lech. Pół roku temu "Kolejorz" był w kiepskiej formie, zarówno mentalnej, fizycznej i piłkarskiej. Drużyna z Mariuszem Rumakiem za sterem zawodziła na każdym polu. W efekcie zabrakło dla niej miejsca gwarantującego udział w eliminacjach do fazy grupowej europejskich pucharów.

Od nowego sezonu na ławce trenerskiej Lecha zasiada Niels Frederiksen. 54-letni Duńczyk niemal jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki odmienił poznańską lokomotywę. 

Taktyka Lecha skrojona pod Legię Feio?

Lech gra ofensywnie, z polotem i co najważniejsze wygrywa. Czy Legia może mu się przeciwstawić? Sposób gry "Kolejorza" teoretycznie idealnie skrojony jest pod myśl taktyczną Feio. Portugalczyk najbardziej lubi bazować na fazach przejściowych. Nie dąży za wszelką cenę do posiadania piłki i narzucania swojego stylu gry rywalowi. 

Często woli oddać futbolówkę przeciwnikowi i poczekać na jego błąd lub wykorzystać któryś ze stałych fragmentów gry. Szkoleniowiec Legii podkreśla, że na końcu nie liczy się piękno gry, a punkty. 

Tylko czy aby na pewno taka taktyka sprawdzi się w pojedynku z Lechem? O tym przekonamy się w niedzielę gdzieś około godz. 19.30.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj