Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarska uczta w Szczecinie, ale z wyniku meczu Pogoni z Jagiellonią cieszą się rywale

1 grudnia 2024, 16:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kamil Grosicki i Michal Sacek
Zawodnik Pogoni Szczecin Kamil Grosicki (L) i Michal Sacek (P) z Jagiellonii Białystok podczas meczu 17. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy,/PAP
Mecz Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok był najciekawiej zapowiadającym się spotkaniem 17. kolejki Ekstraklasy. Piłkarze obu ekip stanęli na wysokości zadania. Stworzyli bardzo ciekawe i emocjonujące widowisko, które zakończyło się sprawiedliwym remisem 1:1. 

Pogoń prowadziła już po kwadransie

Pogoń na własnym stadionie przyzwyczaiła kibiców do zwycięstw. Fani "Portowców" liczyli, że w niedzielę ich ulubieńcy również zgarną komplet punktów. 

Gospodarze od pierwszego gwizdka sędziego ruszyli do przodu i już w pierwszym kwadransie meczu objęli prowadzenie. W 14. minucie do siatki Jagiellonii trafił Efthymis Koulouris. Obrońcy gości zostawili Grekowi zbyt dużo swobody na piątym metrze i napastnik Pogoni z bliska otworzył wynik spotkania. 

Na kolejnego gola musieliśmy poczekać do 54. minuty. Do remisu doprowadził Jesus Imaz.

Pogoni zabrakło skuteczności, Jagiellonii centymetrów

Od tego momentu obie drużyny dążyły do rozstrzygnięcia meczu na swoją korzyść. Gorąco robiło się pod jedną i pod drugą bramką. Okazji do strzelenia zwycięskiego gola mieli jedni i drudzy. Najlepszych nie wykorzystali Kacper Łukasiak i Adrian Przyborek. Obaj młodzi piłkarze Pogoni mogli, a nawet powinni wykazać się lepszą skutecznością.

Lepszą precyzją wykazali się Kristoffer Hansen i Lamine Diaby-Fadiga. Po ich uderzeniach piłka znalazła się w bramce Pogoni, ale gole nie zostały uznane, bo w obu przypadkach wcześniej był centymetrowy "spalony". 

Z remisu Pogoni z Jagiellonia cieszą się rywale

Remis nie zadowala żadnej z drużyn. Jagiellonia miała okazję zmniejszyć stratę do prowadzącego w tabeli Lecha Poznań do dwóch punktów. Po 17. kolejkach traci do niego nadal cztery "oczka", ale spadła na trzecią pozycję, bo wyprzedził ją Raków Częstochowa. 

Spadek na siódme miejsce zaliczyła też Pogoń. "Portowców" minął Górnik Zabrze. Jeśli w poniedziałek Motor Lublin pokona Radomiaka Radom to drużyna ze Szczecina będzie ósma w tabeli. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj