Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech nie wypuści tytułu z rąk, Raków opuściło szczęście, sądne dni w Legii

12 maja 2025, 20:18
Lech Poznań nie zmarnował okazji. "Kolejorz" wykorzystał potknięcie Rakowa Częstochowa w meczu z Jagiellonią Białystok. Wygrał w Warszawie z Legią i wskoczył na fotel lidera. Do zakończenia rozgrywek zostały dwie kolejki. Czy na ostatniej prostej podopieczni Nielsa Frederiksena wypuszczą tytuł z rak? M.in. o tym w "Dzienniku Sportowym" Piotr Nowak i Michał Ignasiewicz rozmawiają z Radosławem Laudańskim z TVP Sport.

Raków w meczu z Jagiellonią opuściło szczęście

Przed 32. kolejką Raków miał dwa punkty przewagi nad Lechem. Ekipa prowadzona przez Marka Papszuna podejmowała na własnym stadionie Jagiellonię. Gospodarze prowadzenie objęli w 28. minucie po golu Iviego Lopeza, ale goście odpowiedzieli dwa trafieniami Afimico Pululu. Napastnik drużyny z Podlasia dwukrotnie podszedł do piłki ustawionej na jedenastym metrze i w obu przypadkach nie pomylił się.

Raków może mówić o braku szczęścia. Rzuty karne dla Jagiellonii zostały podyktowane po zagraniach piłki ręką. W tym sezonie to "Medaliki" do tej pory dość często wygrywały strzelały gole i wygrywały mecze po takich sytuacjach. Tym razem role się odwróciły.

Lech nie da się wyprzedzić na ostatniej prostej

Piłkarze spod Jasnej Góry przegrali mecz, który może się okazać kluczowym w walce o mistrzostwo. Do Końca rozgrywek pozostały już tylko dwie kolejki. Kalendarz wydaje się korzystniejszy dla prowadzącego w tabeli Lecha. Natomiast Raków czeka m.in. ciężka przeprawa w Kiecach. Tamtejsza Korona w rundzie wiosennej spisuje się znacznie powyżej oczekiwań, a na swoim stadionie jest groźnym rywalem dla każdego.

Według gościa "Dziennika Sportowego" na ostatniej prostej wyścigu do tytuły nie należy spodziewać się już sensacji. Lech nie wypuści tytułu ze swoich rąk i za dwa tygodnie w Poznaniu wystrzelą korki od szampana - twierdzi Radosław Laudański. Dziennikarz TVP Sport jest przekonany, że "Kolejorz" po pokonaniu Legii na Łazienkowskiej dostanie jeszcze więcej wiatru w żagle i nikt, ani nic go nie zatrzyma w drodze to mistrzostwa.

W Legii czas decyzji

Niedzielny mecz był okazją dla Legii, by zrewanżować się Lechowi za bolesną porażkę z rundy jesiennej. "Wojskowi" w przekroju całego spotkania byli lepsi i mieli więcej okazji do strzelenia goli, ale nie potrafili ich zamienić na bramki. "Kolejorz" zagrał bardzo przeciętnie, miał jednak w swoim składzie "artystę", który cudownym uderzeniem zapewnił mu trzy punkty. Ali Gholizadeh w poprzednim sezonie był mocno krytykowany, ale obecnie jest jednym z liderów poznańskiej lokomotywy.

Takich postaci brakuje w Legii. Według Laudańskiego to właśnie brak gwiazd w składzie jest największą słabością ekipy z Warszawy. Przed klubem ze stolicy sądne dni. W najbliższym czasie dyrektor sportowy, Michał Żewłakow musi podjąć kilka ważnych decyzja. Jedną z nich będzie wybór trenera, który poprowadzi zespół w nowym sezonie.

Jeśli chcesz wiedzieć, czy Legia wykupi Luquinhasa, czy przedłuży kontrakt z Feio, jakich wzmocnień potrzebuje Lech przed walką o ligową fazę europejskich pucharów, to obejrzyj najnowszy odcinek "Dziennika Sportowego". Zapraszamy!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj