Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Austrii Wiedeń: To Lech Poznań jest faworytem

14 września 2022, 21:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Manfred Schmid
<p>Manfred Schmid</p>/Newspix
Manfred Schmid, trener rywala piłkarzy Lecha - Austrii Wiedeń, uważa, że to mistrzowie Polski są faworytem czwartkowego spotkania. "Musimy wspiąć się na wyżyny naszych umiejętności, by zdobyć w Poznaniu jakieś punkty" - powiedział.

Austriacy trochę spóźnieni dotarli do stolicy Wielkopolski, ale też w dobrych nastrojach. Szkoleniowiec wiedeńczyków bardzo chwalił drużynę Lecha za postawę w pierwszym spotkaniu z Villarrealem. Poznaniacy po emocjonującym meczu przegrali w Hiszpanii 3:4.

- mówił na konferencji prasowej Schmid.

Jak dodał, jego zespół nie chce wracać do Wiednia z pustymi rękami.

- tłumaczył opiekun Austriaków.

Schmid jak zapewnił, analizował poznaniaków nie tylko na podstawie ostatniego pojedynku z Hiszpanami. Jego zdaniem faworytem konfrontacji są gospodarze.

- podsumował szkoleniowiec.

Goście do Poznania przylecieli w nieco osłabionym składzie. Z powodów urazów przeciwko "Kolejorzowi" nie zagrają Ziad El Sheiwi, Matan Baltaxa, Florian Wustinger i Marko Raguz. Pod znakiem zapytania stoi występ Brazylijczyka Lucasa Galvao.

Austria rywalizację w grupie C rozpoczęła od bezbramkowego remisu na własnym stadionie z izraelskim Hapoelem Beer Szewa.

Mecz w Poznaniu cieszy się umiarkowanym zainteresowaniem. Na dobę przed rozpoczęciem spotkania sprzedano nieco ponad 20 tysięcy wejściówek. Austriacy z kolei będą wspierani przez ok. 500 swoich fanów.

Spotkanie Lecha z Austrią rozegrane zostanie w czwartek o godz. 21.

autor: Marcin Pawlicki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraParyż szykuje się na najgorsze. Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa w stolicy Francji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj