Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski piłkarskim potworem. "Dostał przerażający dar od Boga"

8 września 2022, 17:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/PAP/EPA
Hat-trick Roberta Lewandowskiego w meczu Ligi Mistrzów Barcelony z Viktorią Pilzno skandynawskie media oceniły jako potwierdzenie jego światowej klasy, przy której wiek 34 lat nie ma żadnego znaczenia, a wręcz odwrotnie, bo lata gry „stworzyły piłkarskiego potwora”.

- ocenił islandzki dziennik „Visir”.

- stwierdził szwedzki dziennik „Expressen”.

Dla „Aftonbladet” był to „kolejny pokazowy mecz Lewandowskiego”, który po przybyciu do nowego klubu „włączył dodatkowy bieg i jak pokazuje, dopiero się aklimatyzuje i rozpędza, a bagaż bramek już na początku sezonu robi się imponujący. Najpierw pięć w czterech meczach ligowych, a teraz trzy w pierwszym meczu LM”.

Kanał norweskiej telewizji NRK ocenił, że „Lewandowski w tym meczu po prostu błyszczał i dał kolejny solidny, strzelecki show”.

Dziennik „Verdens Gang” skomentował krótko „hat-trick!”, dodając, że „wcale nie zaskakujący, ponieważ to piłkarz, który robi to seryjnie”.

Duńska agencja Ritzau napisała, że strzelecka forma Lewandowskiego jest „wręcz przerażająca, a jego wiek chyba nie jest biologiczny ponieważ jest wyraźnie tylko liczbą".

Podobne zdanie ma fiński dziennik ”Huvfudstadbladet”, który stwierdził, że 34 lata to tylko jakieś cyfry, a fizyczna forma tego napastnika, którą pokazuje z meczu na mecz, musi być dla kolejnych rywali „wręcz potworna”.

We wszystkich mediach skandynawskich oceniono że w grupie LM, w której gra Barcelona, jest też Bayern Monachium i najciekawszym meczem tych rozgrywek będzie z pewnością konfrontacja z byłym pracodawcą „polskiego bombardiera”, który „nie miał dla niego wystarczającego szacunku".

Zbigniew Kuczyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTa dyscyplina znika z igrzysk olimpijskich. Będzie za to parytet płci »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj