- ocenił islandzki dziennik „Visir”.
- stwierdził szwedzki dziennik „Expressen”.
Dla „Aftonbladet” był to „kolejny pokazowy mecz Lewandowskiego”, który po przybyciu do nowego klubu „włączył dodatkowy bieg i jak pokazuje, dopiero się aklimatyzuje i rozpędza, a bagaż bramek już na początku sezonu robi się imponujący. Najpierw pięć w czterech meczach ligowych, a teraz trzy w pierwszym meczu LM”.
Kanał norweskiej telewizji NRK ocenił, że „Lewandowski w tym meczu po prostu błyszczał i dał kolejny solidny, strzelecki show”.
Dziennik „Verdens Gang” skomentował krótko „hat-trick!”, dodając, że „wcale nie zaskakujący, ponieważ to piłkarz, który robi to seryjnie”.
Duńska agencja Ritzau napisała, że strzelecka forma Lewandowskiego jest „wręcz przerażająca, a jego wiek chyba nie jest biologiczny ponieważ jest wyraźnie tylko liczbą".
Podobne zdanie ma fiński dziennik ”Huvfudstadbladet”, który stwierdził, że 34 lata to tylko jakieś cyfry, a fizyczna forma tego napastnika, którą pokazuje z meczu na mecz, musi być dla kolejnych rywali „wręcz potworna”.
We wszystkich mediach skandynawskich oceniono że w grupie LM, w której gra Barcelona, jest też Bayern Monachium i najciekawszym meczem tych rozgrywek będzie z pewnością konfrontacja z byłym pracodawcą „polskiego bombardiera”, który „nie miał dla niego wystarczającego szacunku".
Zbigniew Kuczyński
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.