Robert Lewandowski, który latem przeniósł się z Bayernu Monachium do Barcelony, znów wystąpił w stolicy Bawarii. Kataloński klub zmierzył się tam z mistrzem Niemiec we wtorkowym meczu 2. kolejki grupy C piłkarskiej Ligi Mistrzów. W starciu gigantów lepsi okazali się gospodarze. Polak miał dwie doskonałe okazje do strzelenia gola, ale obie zmarnował.
Przed meczem zastanawiano się, jak Polak zostanie powitany przez monachijską publiczność, a odpowiedź przyszła już podczas rozgrzewki - Lewandowski wyszedł na nią jako ostatni z podstawowego składu Barcelony i usłyszał oklaski ze wszystkich stron, sam też pozdrowił publiczność, odwracając się w kierunku wszystkich trybun.
- ogłosił stadionowy spiker.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP