Przed meczem zastanawiano się, jak Polak zostanie powitany przez monachijską publiczność, a odpowiedź przyszła już podczas rozgrzewki - Lewandowski wyszedł na nią jako ostatni z podstawowego składu Barcelony i usłyszał oklaski ze wszystkich stron, sam też pozdrowił publiczność, odwracając się w kierunku wszystkich trybun.
- ogłosił stadionowy spiker.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.