Do stolicy przybyła liczna grupa kibiców ze Szkocji. Nie wszyscy z nich skupili się tylko na dopingu swojej ukochanej drużyny. Wśród nich znaleźli się też tacy, którzy mecz z Szachtarem wykorzystali do manifestacji swojej antypatii do angielskiej monarchii.
Wywieszony na trybunach transparent z hasłem "F*uck the crown" jasno daje do zrozumienia, że fani Celtiku nie będą płakać po zmarłej Królowej Elżbiecie II.
Szachtar nie może rozgrywać meczów Champions League na Ukrainie z powodu trwającej wojny z Rosją. Kolejne spotkania w Warszawie rozegra 11 października z Realem Madryt i 2 listopada z RB Lipsk.
Starcie Szachtara z Celtikiem (mecz zakończył się remisem 1:1) było pierwszym od sześciu lat meczem Ligi Mistrzów w Polsce. W 2016 roku Legia Warszawa uczestniczyła w fazie grupowej tych rozgrywek.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.