Dziennik Gazeta Prawana logo

Fabiański nie zatrzymał Liverpoolu. Gol Mane na wagę trzech punktów

5 marca 2022, 21:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Liverpool - West Ham United
<p>Liverpool - West Ham United</p>/PAP/EPA
W najciekawszym sobotnim meczu 28. kolejki angielskiej ekstraklasy piłkarskiej West Ham United, z Łukaszem Fabiańskim w bramce, przegrał na wyjeździe z Liverpoolem 0:1. Bramkę w 27. minucie zdobył Sadio Mane.

Spotkanie było wyrównane i obie drużyny miały po kilka okazji do zdobycia bramek. Mane trafił z bliskiej odległości po podaniu Trenta Alexandra-Arnolda. To był siódmy z rzędu wygrany ligowy mecz "The Reds".

Liverpool w tabeli nadal jest drugi, ale do prowadzącego Manchesteru City traci tylko trzy punkty. "Młoty" natomiast wciąż zajmują piąte miejsce.

W sobotę na boiskach Premier League pojawiło się jeszcze czterech Polaków, ale powody do zadowolenia miał tylko Matty Cash. Jego Aston Villa gładko wygrała u siebie z Southamptonem Jana Bednarka 4:0.

Cash asystował przy ostatnim golu, gdy na listę strzelców wpisał się Danny Ings. Wcześniej do bramki "Świętych" trafili: Ollie Watkins, Douglas Luiz i Philippe Coutinho.

Leeds United Mateusza Klicha uległo na wyjeździe Leicester City 0:1, a Brighton & Hove Albion Jakuba Modera przegrało, również na wyjeździe, z Newcastle United 1:2.

Po raz pierwszy od czerwcowego ataku serca podczas mistrzostw Europy mecz w podstawowym składzie rozpoczął Christian Eriksen. Walczące o utrzymanie Brentford Duńczyka pokonało na wyjeździe Norwich City 3:1 i oddaliło się od strefy spadkowej.

Eriksen piłkarzem Brentfordu jest od stycznia, a wcześniej bronił barw Interu Mediolan. Nie mógł jednak kontynuować kariery w zespole mistrza Włoch, bo przepisy w tym kraju nie pozwalają na grę z rozrusznikiem serca, który mu wszczepiono.

W niedzielę hit 28. kolejki - derby Manchesteru.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z historii. Więcej niż 11/15 tylko dla orłów. Wszyscy będą mieli problem z 8 pytaniem »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj