W tabeli drużyny te dzieli tylko punkt. Jeśli "The Citizens" utrzymają przewagę, to będą bardzo blisko czwartego w ostatnich pięciu latach tytułu. Do końca sezonu nie zagrają już bowiem z żadną czołową angielską ekipą. Teoretycznie najtrudniej w kalendarzu wygląda wyjazdowe spotkanie z West Ham United w 37. kolejce.

Reklama

Trudny terminach Liverpoolu

Liverpool ma trudniejszy terminarz - przed nim jeszcze mecze na własnym terenie z Manchesterem United (33. kolejka) i Tottenhamem Hotspur (36. kolejka). Trener "The Reds" Juergen Klopp nie podziela jednak opinii, że ten mecz zadecyduje o mistrzostwie.

Jeśli wygramy, to będziemy mieli dwa punkty przewagi. Naprawdę ktoś uważa, że to czyni sprawę rozstrzygniętą? Bez wątpienia to bardzo ważny mecz i nawet jakbyśmy mieli kilkanaście punktów straty, to jestem przekonany, że nadal byłoby to dobre spotkanie - powiedział niemiecki szkoleniowiec.

Reklama

Obie ekipy prezentują się w tym sezonie rewelacyjnie nie tylko w na krajowym podwórku, ale również na europejskiej arenie. W Premier League trzecią Chelsea Londyn, która co prawda rozegrała mecz mniej, od lidera dzieli aż 14 punktów. W Lidze Mistrzów natomiast obie drużyny są blisko awansu do półfinału. W pierwszych ćwierćfinałach Liverpool wygrał na wyjeździe z Benficą Lizbona 3:1, a Manchester u siebie z Atletico Madryt 1:0.

Stabilność, jaką my i Manchester prezentujemy w ostatnich latach jest niesamowita. W sporcie to, co pomaga najbardziej, to moim zdaniem silny rywal - szczególnie w długim terminie. Nie powiem, że jestem wdzięczny City za to, że są aż tak mocni, ale na pewno nie zaszkodziło to naszemu rozwojowi - dodał Klopp.

Reklama

W październiku na Anfield po pasjonującym meczu padł remis 2:2.

Oni nie mają słabych stron. Są mocni w każdym aspekcie, a Josep Guardiola to najlepszy trener na świecie. Będziemy jednak gotowi - ocenił rywala Klopp. Jego podopieczni mogą się pochwalić serią dziesięciu ligowych zwycięstw z rzędu.

Ciężka przeprawa Bednarka i Casha

Z polskich piłkarzy w Premier League najtrudniejsze zadania czekają Jana Bednarka, którego Southampton podejmie Chelsea, a także Matty'ego Casha. Jego Aston Villa zagra na wyjeździe z nabierającym rozpędu Tottenhamem. "Koguty" walczące o miejsce w najlepszej czwórce, które daje prawo gry w Lidze Mistrzów, wygrały trzy ostatnie mecze i zdobyły w nich dziesięć bramek.

West Ham United Łukasza Fabiańskiego zmierzy się na wyjeździe z Brentfordem, a Leeds United Mateusza Klicha czeka podróż do Watfordu.

32. kolejka rozpocznie się już w piątek meczem Newcastle United - Wolverhamtpon Wanderers.