Prawie 34-letni piłkarz przeszedł do Barcelony w lipcu z Bayernu Monachium, w którym grał od 2014 roku. Kosztował 45 mln euro plus 5 mln tzw. zmiennych. Klauzula wykupu w umowie została ustalona na 500 milionów euro.
Lewandowski "czarował" sztuczkami
Pierwsza prezentacja polskiego napastnika odbyła się już w lipcu Stanach Zjednoczonych, podczas trwającego wówczas zgrupowania Barcelony.
Oficjalne powitanie nastąpiło jednak w piątkowe wczesne popołudnie. Najpierw na stadionie Camp Nou, w obecności kilkudziesięciu tysięcy widzów, gdzie Lewandowski m.in. popisywał się sztuczkami technicznymi.
Polski napastnik wybiegł na boisko w koszulce ze swoim ulubionym numerem - dziewiątką (w dotychczasowych sparingach nowego zespołu grał z "12").
La Liga nowym wyzwaniem
Następnie odbyła się konferencja prasowa z udziałem m.in. Lewandowskiego i prezesa Barcelony Joana Laporty.
- powiedział polski napastnik, któremu towarzyszyła w piątek rodzina.
- dodał.
Przy okazji konferencji zaprezentowano na telebimie krótki film z golami Lewandowskiego w barwach Bayernu. Przypomniano też, że wcześniej grał m.in. w Lechu Poznań i Borussii Dortmund.
- powiedział polski napastnik.
Lewandowski "wiecznie młody"
Lewandowski odniósł się także do swojego wieku - 21 sierpnia skończy 34 lata.
- zapewnił.
Siedzący obok Polaka prezes Barcelony nie ukrywał radości i dumy z tego transferu.
- powiedział Laporta.
podkreślił Szef "Dumy Katalonii".
Dodał, że dzięki przyjściu piłkarza tej klasy zyska cała liga hiszpańska.
Depay oddał "9" Lewandowskiemu
Działacz został również zapytany, jak klub zdołał załatwić "dziewiątkę" dla Lewandowskiego. Dotychczas z tym numerem grał Holender Memphis Depay, wciąż obecny w zespole.
- odparł Laporta.
Przy okazji ujawnił nieco szczegółów dotyczących transferu Polaka.
- przyznał Laporta.
- dodał, zwracając się do dziennikarzy.
Rok temu Messi opuścił Camp Nou
Hiszpańskie media przypominają, że prezentacja Lewandowskiego zbiegła się z rocznicą ogłoszenia przez dyrekcję Barcelony odejścia z tego klubu jego byłego kapitana Lionela Messiego. Argentyńczyk latem 2021 roku zasilił szeregi Paris Saint-Germain.
Laporta odniósł się w piątek do tamtego wydarzenia.
- przyznał.
Na koniec konferencji Lewandowski został zapytany o tajemnicę swojego sukcesu i świetnej formy.
- podkreślił były napastnik Bayernu.
Później, podczas kolejnej konferencji (już głównie z polskimi dziennikarzami), Lewandowski przyznał że piątkowa prezentacja zostanie w nim do końca życia.