Dziennik Gazeta Prawana logo

Lionel Messi ma swoją podobiznę w... polu kukurydzy

19 stycznia 2023, 09:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lionel Messi
<p>Lionel Messi</p>/PAP/EPA
Mistrz świata, jeden z najlepszych piłkarzy globu Lionel Messi ma swoją podobiznę w... polu kukurydzy. Wykonał go właściciel farmy Maximilliano Soinazze w Los Condores, miejscowości położonej około 110 km od Cordoby, trzeciego co do wielkości miasta Argentyny.

Nasiona kukurydzy były rozsiewane według specjalnie opracowanego algorytmu - tak, by w miejscu przedstawiającym twarz kapitana "Albicelestes" kukurydza rosła gęściej. Wizerunek Messiego widoczny jest z lotu ptaka. Piłkarze z Ameryki Płd. mistrzostwo globu zdobyli w Katarze po raz trzeci w historii i pierwszy od 1986 r., gdy do triumfu poprowadził zespół Diego Maradona.

Kod do siewników, dzięki któremu możliwe było posadzenie roślin w konkretnym miejscu, by stworzyły zaplanowany obraz, stworzył inżynier Carlos Faricelli, kótry zapowiedział, że udostępni go wszystkim rolnikom w Argentynie, którzy będą chcieli "zasadzić" podobiznę Messiego.

W 2020 roku także w polu kukurydzy, ale w USA stworzono wizerunek słynnego pływaka Michaela Phelpsa, najbardziej utytułowanego sportowca w historii nowożytnych igrzysk, który wywalczył 28 krążków olimpijskich, w tym 23 złote. Zastosowano tam jednak inną technikę i pomysł - wycięto według wzoru labirynt alejek na polu kukurydzy o powierzchni 10 akrów.

Wcześniej w tym samym ekologicznym gospodarstwie Schnepf Farms w pobliżu Phoenix w stanie Arizona wykonano podobizny legendarnego boksera Muhammada Alego czy byłego koszykarza Phoenix Suns, jednego z najlepszych rozrywających w historii ligi NBA Kanadyjczyka Steve'a Nasha.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZłodzieje chcieli obrabować dom Yamala. Do próby włamania doszło po meczu z Francją »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj