Krychowiak w ubiegłym sezonie grał w barwach Abha FC. Po zakończeniu rozgrywek umowa wygasła i piłkarz stał się wolnym zawodnikiem, za którego nie trzeba płacić sumy odstępnego.
Girondins Bordeauxe daleko od dawnej sławy
Według francuskich mediów zatrudnieniem Krychowiaka zainteresowane jest Girondins Bordeauxe. Sześciokrotny mistrz swojego kraju przeżywa w ostatnich latach poważny kryzys. Kłopoty organizacyjno i finansowe sprawiły, że klub znalazł się na czwartym poziomie rozgrywkowym we Francji.
To właśnie może być czynnik, który zdecyduje o tym, że Krychowiak odrzuci propozycję Girondins Bordeauxe. Na razie Polak nie powiedział "nie". Poprosił o czas do namysłu.
Krychowiak może wrócić na stare śmieci
Krychowiak liczy pewnie, że przed zamknięciem okienka transferowego pojawią się dla niego inne - dużo ciekawsze - propozycje.
Jeśli Krychowiak zdecyduje się na grę w barwach Girondins Bordeauxe, to będzie to dla niego powrót na stare śmieci. Były reprezentant poprzednio trafił do tego klubu w 2007 roku.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.