Dziennik Gazeta Prawana logo

Taki dokument piłkarze podsuwają kobietom do podpisu przed spędzeniem z nimi nocy

24 września 2024, 09:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Umowa jaką piłkarze podsuwają do podpisu kobietom przed pójściem z nimi do łóżka
Umowa jaką piłkarze podsuwają do podpisu kobietom przed pójściem z nimi do łóżka/X.com
Co jakiś czas w mediach pojawiają się informacje, że jakiś piłkarz został oskarżony o napaść seksualną lub gwałt. W internecie opublikowano dokument, jaki zawodnicy coraz częściej podsuwają kobietom do podpisu przed spędzeniem z nimi nocy. W ten sposób chcą zabezpieczyć się przed ewentualnymi zarzutami. 

Oskarżenie o napaść seksualną lub gwałt już niejednemu sportowcowi zniszczyło karierę. Jak się okazuje piłkarze wpadli na pomysł jak się zabezpieczyć na taką ewentualność, by po "nocy" spędzonej z kobietą rano nie obudzić się z zarzutami. 

Umowa jest bardzo popularna w Hiszpanii

Zawodnicy przed pójściem do łóżka podsuwają im dokument do podpisu. Jest to umowa, w której jasno określone są zasady ich współżycia seksualnego. Na co jest zgoda, a co jest niedozwolone. 

Umowa jest bardzo popularna wśród piłkarzy grających na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Hiszpanii.

Treść dokumentu opublikowana w internecie

Jej treść w mediach społecznościowych ujawnił Miguel Galan, a więc Prezes Narodowego Centrum Szkolenia Trenerów Piłki Nożnej w Hiszpanii (CENAFE).

W ostatnich tygodniach "bohaterem" skandalu seksualnego w Hiszpanii został Rafa Mir. Piłkarz Valencii poznał w dyskotece dziewczynę, która zaprosił do swojego domu. Następnego 27-latek został przez nią oskarżony o napaść seksualną. 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj