Dziennik Gazeta Prawana logo

Były piłkarz reprezentacji kraju aresztowany. Jest zamieszany w przemyt narkotyków

27 stycznia 2025, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radja Nainggolan
Radja Nainggolan/shutterstock
Radja Nainggolan wpadł w poważne tarapaty. Były piłkarz reprezentacji Belgii został aresztowany. 36-letniemu zawodnikowi śledczy zarzucają przemyt narkotyków.

Nainggolan podejrzany o przemyt kokainy

Nainggolan jest podejrzany o przemyt kokainy z Ameryki Południowej przez port w Antwerpii.

Śledztwo dotyczy domniemanego importu kokainy z Ameryki Południowej do Europy przez port w Antwerpii i jej redystrybucji w Belgii. Możemy potwierdzić, że piłkarz Radja Nainggolan został aresztowany w związku z tą sprawą. Ponieważ przesłuchania są obecnie w toku i zgodnie z zasadą domniemania niewinności na tym etapie nie będzie dalszych komentarzy – głosi oświadczenie.

Nainggolan siedzi w areszcie

Policja federalna w Belgii przeprowadziła w poniedziałek rano około trzydziestu przeszukań domów w Brukseli i Antwerpii. Nainggolan został aresztowany. Obecnie jest przesłuchiwany – potwierdził jego prawnik Omar Souidi.

Urodzony w Antwerpii pomocnik większość kariery spędził we Włoszech, grając w Cagliari, SPAL, AS Roma i Interze Mediolan. W Serie A rozegrał 367 meczów i strzelił 48 goli, cztery razy z rzędu będąc wybieranym do drużyny roku.

Klub o aresztowaniu Nainggolana dowiedział się z gazet

Ostatnio Nainggolan związał się półrocznym kontraktem z klubem 2. ligi belgijskiej Lokeren-Temse. W meczu z Lierse SK (1:1) strzelił wyrównującego gola zaraz po wejściu na boisko pod koniec drugiej połowy. Władze Lokeren były zaskoczone, że ich zimowy nabytek nie pojawił się na treningu w poniedziałkowy poranek. Klub dowiedział się z prasy, że Radja Nainggolan został aresztowany w ramach śledztwa – potwierdził rzecznik klubu.

Nainggolan rozegrał 30 meczów w reprezentacji Belgii, strzelił sześć goli i zaliczył trzy asysty. Razem z reprezentacją wziął udział w mistrzostwach Europy 2016.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReal Madryt rozkręca się na rynku transferowym. Bernardo Silva piłkarzem "Królewskich" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj