Bayern rozstrzygnął losy meczu już w pierwszej połowie
Piłkarze HSV w ośmiu poprzednich spotkaniach z Monachijczykami stracili tam aż 50 bramek. Upływ czasu nic nie zmienił. Po niespełna półgodzinie gry było już 4:0 dla Bayernu. Na listę strzelców kolejno wpisali się: Serge Gnabry, Aleksandar Pavlovic, Harry Kane z rzutu karnego i Luis Diaz. Wynik w 62. minucie ustalił kapitan reprezentacji Anglii.
Bayern ponownie pewne pokonuje HSV i oszczędza energię - napisał magazyn "Kicker", nawiązując do rozpoczynającej się w środku tygodnia fazy zasadniczej Champions League.
Bayern liderem z kompletem punktów
Broniący tytułu monachijczycy jako jedyni w trzech meczach odnieśli trzy zwycięstwa i z dziewięcioma punktami prowadzą w tabeli. Druga jest Borussia Dortmund, a trzecie FC Koeln Jakuba Kamińskiego. Obie drużyny mają po 7 pkt.
Kamiński pokonał Grabarę
Kamiński w sobotę dał swojej drużynie punkt w wyjazdowym meczu z VfL Wolfsburg. Polak trafił w doliczonym przez sędziego czasie gry ustalając wynik na 3:3. To jego drugi gol w tym sezonie. Bramki „Wilków” strzegł natomiast Kamil Grabara. Kamiński do drużyny beniaminka jest wypożyczony z... Wolfsburga. Nie manifestował radości po golu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.