Dziennik Gazeta Prawana logo

FIFA rozważa zmianę formatu mistrzostw świata w 2026 roku

15 grudnia 2022, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ganni Infantino
<p>Ganni Infantino</p>/Newspix
FIFA rozważa zmianę formatu piłkarskich mistrzostw świata w 2026 roku. W turnieju zorganizowanym w Kanadzie, USA i Meksyku weźmie udział 48 reprezentacji. Pierwotna koncepcja przewiduje 16 grup po trzy drużyny, z których po dwie awansują do fazy pucharowej.

Od 1998 roku w mundialu uczestniczą 32 drużyny, które są podzielone na osiem czterozespołowych grup. 16 z nich awansuje do fazy pucharowej. Podczas turnieju rozgrywa się 64 mecze. Natomiast nowy format MŚ oznacza konieczność rozegrania 80 spotkań.

Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej rozszerzyła turniej w 2026 roku, aby zwiększyć zainteresowanie mundialem na świecie i dotrzeć do większej liczby widzów.

Więcej meczów oznaczałoby więcej pieniędzy z praw telewizyjnych. Mistrzostwa świata przynoszą około 90 procent dochodów FIFA. Mundial w Katarze przyniósł 7,5 miliarda dolarów przychodów z praw telewizyjnych i sponsorów, czyli o miliard więcej niż w finaływ Rosji w 2018 roku.

Pierwsza faza mundialu z udziałem trzech drużyn w grupie stwarza jednak ryzyko nieuczciwości. Przy czterech zespołach mecze trzeciej, ostatniej kolejki fazy grupowej są rozgrywane równocześnie. W przypadku trzech drużyn i trzech meczów w grupie nie będzie to możliwe. Dwie drużyny grające ostatni mecz teoretycznie mogą się umawiać na wynik eliminujący trzeci zespół.

– powiedział wiceprezes FIFA Victor Montagliani.

Rada FIFA ma zdecydować o formacie w przyszłym roku. Szef globalnego rozwoju piłki nożnej w FIFA - Arsene Wenger uważa, że powinno powstać 12 grup po cztery drużyny. To jednak dodatkowo zwiększyłoby liczbę rozgrywanych meczów i pociągnęłoby za sobą konieczność wydłużenia trwania turnieju.

W w 2026 roku wystąpi 16 drużyn z Europy, sześć z Ameryki Południowej, sześć z Ameryki Północnej, dziewięć z Afryki, osiem z Azji i jedna z Oceanii. Oznacza to, że na mundial za cztery lata mogą zakwalifikować się debiutanci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMistrzyni French Open odpadła z Wimbledonu. Krejcikova odesłała Andriejewą do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj