Na trzeci i ostatni eliminacyjny turniej Ligi Narodów w Gdańsku trener Nikola Grbic powołał trzech atakujących i każdemu dał szansę zaprezentowania swoich umiejętności. Bartosz Kurek wyszedł w podstawowym składzie w przegranym 2:3 meczu z Iranem, Łukasz Kaczmarek zagrał w zwycięskiej 3:0 konfrontacji z Chinami, natomiast Butryn wystąpił z Holandią.
zażartował Butryn.
29-letni atakujący nie ukrywa, że w sobotę wieczorem miał sporą tremę. Podobnie jak we wcześniejszych spotkaniach z Iranem i Chinami, w których wchodził na zmiany.
zauważył.
"Staram się robić swoje"
A w ostatnim meczu gdańskiego turnieju biało-czerwoni zmierzą się w niedzielę o godz. 20 ze Słowenią. Rywale walczą o awans do finałowej imprezy LN, która w dniach 20-24 lipca odbędzie się w Bolonii. Z kolei jeśli gospodarze odniosą zwycięstwo bez straty seta, to wygrają kwalifikacje.
podsumował.