W mecz lepiej weszli Włosi za sprawą mocnej zagrywki Alessandro Michieletto, jednak w drugiej części seta to Francuzi objęli prowadzenie 16:13. Nie utrzymali go zbyt długo, gospodarze turnieju szybko wyrównali. Końcówka była zacięta i wyrównana, inicjatywa była raz po jednej, a raz po drugiej stronie, ale ostatecznie to mistrzowie olimpijscy triumfowali dzięki serii skutecznych akcji przy zagrywce Jeana Patry'ego (25:22).

Reklama

W drugiej partii po wyrównanym początku seria zagrywek Earvina N'Gapetha dała Francuzom przewagę (11:8). W końcówce przyjmujący posłał kolejne asy i dystans wynosił już pięć punktów (22:17). Skończyło się 25:20.

Wynik 0:2 w setach zdeprymował Włochów, którzy w trzeciej odsłonie nie mieli już argumentów, by zatrzymać rozpędzonych i skutecznych Francuzów, a szczególnie N'Gapetha. Było już 5:14, a ostatecznie siatkarze włoskiego trenera Andrei Gianiego całkiem zdominowali tę partię i wygrali 25:15 po punktowej zagrywce Patry'ego.

Reprezentacja Francji w niedzielę o godz. 21 zagra o złoto z Amerykanami. Polacy z Włochami trzy godziny wcześniej stoczą walkę o trzecie miejsce.

Reklama