Dziennik Gazeta Prawana logo

Portoryko tylko w pierwszym secie dotrzymało kroku Serbii

29 sierpnia 2022, 19:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Reprezentant Serbii Srecko Lisinac (P) i Pelegrin Vargas (L) z Portoryko podczas meczu grupy A mistrzostw świata siatkarzy w Katowicach
<p>Reprezentant Serbii Srecko Lisinac (P) i Pelegrin Vargas (L) z Portoryko podczas meczu grupy A mistrzostw świata siatkarzy w Katowicach</p>/PAP
Serbia pokonała w Katowicach Portoryko 3:0 (26:24, 25:21, 25:16) w pierwszym poniedziałkowym meczu grupy A mistrzostw świata siatkarzy, rozgrywanych w Polsce i Słowenii. Wieczorem, w drugim spotkaniu tej grupy, Ukraina zagra z Tunezją.

Serbowie, czwarty zespół poprzednich mistrzostw, zaczęli udział w turnieju od zwycięstwa nad Ukrainą 3:0. Goście z Karaibów przegrali z Tunezją bez zdobytego seta.

Podczas rozgrzewki siatkarzom obu zespołów towarzyszyła z głośników muzyka, o którą sami poprosili. Zespół z Bałkanów zaproponował m.in. piosenkę Kayah i Gorana Bregovica „Prawy do lewego”.

Jeśli grupa serbskich kibiców na widowni hali liczyła na „spacerek” w wykonaniu ich zespołu, pierwszy set mógł ją rozczarować. Zespół trenera Igora Kolakovica co prawda cały czas prowadził, nawet 24:21, ale końcówkę wygrał dopiero „na przewagi”.

Potem Portorykańczycy potrafili od czasu do czasu zaskoczyć przeciwników zagrywką, atakiem, czy „kiwką”, za co zbierali oklaski od polskiej części publiczności. Było to jednak za mało, by mogli myśleć o korzystnym wyniku. W trzeciej partii Serbowie w pełni panowali nad boiskowymi wydarzeniami.

Po meczu kibice (na trybunach zasiadło 1143 osoby) zaśpiewali po polsku „Sto lat” zawodnikowi serbskiej reprezentacji Marko Podrascaninowi, który obchodził w poniedziałek 35. urodziny

Autor: Piotr Girczys

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: siatkówka
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj