Niemcy na początek fazy grupowej przegrali z Francją 0:3, by później takim samym stosunkiem setów wygrać Kamerunem i ponieść porażkę ze Słowenią. Uplasowali się tym samym na trzecim miejscu i by awansować do 1/8 finału musieli liczyć na korzystne wyniki spotkań w pozostałych grupach, które pozwolą im znaleźć się wśród czterech ekip z najlepszym bilansem spośród sześciu z trzecich lokat.
Zwycięstwo Argentyńczyków z Egipcjanami 3:2 rozpoczynające środowe zmagania chwilowo "wyrzuciło" siatkarzy Winiarskiego z grona zespołów pewnych awansu do fazy pucharowej, jednak z pomocą przyszli im Turcy, którzy wygrali z Kanadyjczykami. Wynik 3:0 pozwolił Niemcom wyprzedzić siatkarzy z Ameryki Północnej i bez względu na rezultat meczu Serbii z Tunezją mają oni już zagwarantowane co najmniej czwarte miejsce wśród drużyn z trzecich lokat.
Jeśli Tunezyjczycy wygrają co najmniej seta z Serbami, wtedy podopieczni trenera Winiarskiego będą ostatnią ekipą z awansem do 1/8 finału, co oznacza, że o ćwierćfinał zagrają z Polakami. Biało-czerwoni z kompletem zwycięstw w kolejnym etapie turnieju będą rozstawieni z "jedynką".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.