Spotkanie półfinałowe miało dramatyczny przebieg - pierwszego seta w samej końcówce dzięki wideoweryfikacji wygrali Brazylijczycy, jednak po trzech partiach biało-czerwoni prowadzili 2:1. Ekipa z Ameryki Południowej nie poddała się i doprowadziła do tie-breaka. Końcówkę meczu lepiej rozegrali Polacy.
- nie ukrywał radości po spotkaniu Semeniuk.
- dodał.
Czy to było najintensywniejsze spotkanie w jego dotychczasowej karierze?
- przyznał przyjmujący.
Semeniuk debiutuje w mistrzostwach świata, podobnie jak pięciu innych zawodników. Po sobotnim meczu mogą być już pewni tego, że w pierwszym takim turnieju w karierze zdobędą medal.
- zapowiedział siatkarz.
W finale biało-czerwoni zmierzą się ze zwycięzcą trwającego meczu Włochów ze Słoweńcami. Początek w niedzielę o godzinie 21 w katowickim Spodku.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.