Dziennik Gazeta Prawana logo

Kamil Stoch: Stać mnie na podium klasyfikacji końcowej Pucharu Świata

20 listopada 2015, 08:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ewa Bilan-Stoch, Kamil Stoch
Ewa Bilan-Stoch, Kamil Stoch/AKPA
W piątek w Klingenthal odbędą się treningi i kwalifikacje przed inauguracyjnymi zawodami sezonu 2015/2016 Pucharu Świata w skokach narciarskich. Do Niemiec pojechało siedmiu Polaków: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Klemens Murańka, Jan Ziobro, Dawid Kubacki, Maciej Kot i Bartłomiej Kłusek.

Przed rokiem z powodu kontuzji Stoch nie startował w pierwszej części sezonu. Rywalizację o Kryształowa Kulę ukończył na 9. pozycji. Na mistrzostwach świata zdobył brązowy medal w drużynie, a w konkursach indywidualnych był 12. i 17. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi w nową zimę wchodzi z optymizmem. - mówi Kamil Stoch

Intensyfikacja sezonu to dla Pana jest jakiś kłopot czy radość?

Turniej Czterech Skoczni, a potem mistrzostwa świata w lotach - te imprezy są w kalendarzu bardzo blisko siebie. Jak Pan podchodzi do tego, że praktycznie 10 dni po zakończeniu turnieju jedziecie na loty i będzie walczyć o medale?

To powiedzmy kilka słów o Pana celach na nadchodzącą zimę.

Wiadomo, że od paru lat Letnia Grand Prix nie jest już miarodajna przez natężenie konkursów w Azji i Rosji, ale - Pana zdaniem - któryś z zawodników, których w czołówce do tej pory nie było, faktycznie pokazał umiejętności pozwalające walczyć z Wami o wysokie miejsca?

Patrząc po wynikach w Szczyrku to dawno nie było takiego ścisku w czołówce mistrzostw Polski.

Najciekawsze wydarzenie Pana przygotowań do zimy.

Treningi rozpoczną się o 15.30, a kwalifikacje o 18.00. W sobotę zmagania drużynowe, a w niedzielę indywidualne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj