Prezydent wyraził satysfakcję, że mimo trwającej pandemii koronawirusa po raz kolejny może brać udział w akcji organizowanej przez Fundację Integracji Przez Sport HANDICAP Zakopane.
- powiedział.
Podziękował prezes fundacji Małgorzacie Tlałce-Długosz za to, że - podkreślił Andrzej Duda
Zaznaczył, że jest dla niego zaszczytem, że po raz kolejny może wziąć udział w tych charytatywnych zawodach i może "zjechać na tym slalomie gigancie, gdzie każdy zjazd, każdy pokonany metr służy temu, aby wspierać integrację dzieci i młodzieży, by wspierać ich możliwości rozwojowe". Podziękował miastu Zakopane za to, że sprzyja temu wydarzeniu.
W charytatywnych zawodach miała brać udział reprezentantka Polski w narciarstwie alpejskim i olimpijka Maryna Gąsienica – Daniel, jednak przez zmiany w programie Pucharu Świata zawodniczka bierze udział w zawodach na Słowacji. Prezydent otrzymał jednak od niej wyjątkowe narty kolekcjonerskie przeznaczone do slalomu giganta, na których zwykle startuje Maryna. Są to narty, których szata graficzna została zaprojektowana przez dzieci.
– powiedział prezydent.
Charytatywne zawody z udziałem głowy państwa odbywają się w Zakopanem co roku.
Pomysłodawczynią narciarskiego maratonu jest olimpijka i wielokrotna mistrzyni Polski w narciarstwie alpejskim, prezes fundacji Handicap Małgorzata Tlałka-Długosz. Podczas trwającego 12 godzin narciarskiego maratonu, czołowi polscy narciarze wraz z podopiecznymi fundacji bez przerwy pokonują slalom, chcąc w tym czasie zjechać jak najwięcej razy. Każdy przejechany kilometr oznacza więcej pieniędzy na działalność fundacji Handicap Zakopane. W ubiegłym roku narciarze, na czele z prezydentem, przejechali blisko 700 km. Fundacja Handicap Zakopane jest organizacją pozarządową, której celem jest organizacja i promowanie kultury fizycznej, sportu, narciarstwa, szczególnie wśród osób czasowo lub trwale niepełnosprawnych oraz integracja sportowców o zróżnicowanych możliwościach psychofizycznych.
Pod stokiem narciarskim gdzie odbywały się zawody pojawili się przedsiębiorcy, którzy w proteście przeciw obostrzeniom, chcieli wręczyć prezydentowi dwie ciupagi. Na jednej napisano słowa: „Polityka dla godności, dla rodziny i dla Polski”, na drugiej: „A tymczasem bankructwa, ubóstwa, upadek przedsiębiorstw, brak pomocy, kłamstwa medialne i mydlenie oczu przedsiębiorcom”.
– mówił organizator akcji Gerard Wolski.