Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojciech Kowalczyk nie gryzł się w język. Piłkarza Legii Warszawa nazwał "dziadem"

16 września 2025, 10:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wojciech Kowalczyk nie gryzł się w język. Piłkarza Legii Warszawa nazwał "dziadem"
Wojciech Kowalczyk nie gryzł się w język. Piłkarza Legii Warszawa nazwał "dziadem"/PAP
Wojciech Kowalczyk znany jest z wygłaszania kontrowersyjnych opinii. Wiele z nich jest delikatnie mówiąc nietrafionych i mówionych pod tzw. "publiczkę". Były reprezentant Polski w w jednej ze swoich ostatnich wypowiedzi uderzył w piłkarza Legii Warszawa. Nazwał go "dziadem".

Piątkowski jednym z letnich transferów Legii

Legia w letnim "okienku" transferowym mocno przebudowała kadrę swojego zespołu. Na Łazienkowskiej pojawiło się sporo nowych zawodników. W tej grupie znalazł się Kamil Piątkowski.

25-letni piłkarz w 2021 roku podpisał kontrakt z Red Bull Salzburg. Teraz po czterech latach przerwy wrócił do polskiej Ekstraklasy. Legia z transfer ośmiokrotnego reprezentanta Polski zapłaciła 2 miliony euro.

Kowalczyk "przejechał się" po Piątkowskim

Dziennikarka stacji Canal Plus w rozmowie z dyrektorem sportowym stołecznego klubu, Michałem Żewłakowem letnie zakupy Legii określiła "transferami z kosmosu".

Na te słowa dosadnie zareagował Kowalczyk. Dziennikarka Canal+ powiedziała do Michała Żewłakowa, że przeprowadzili transfery z kosmosu. Ku***, z jakiego kosmosu? Przecież Piątkowski to jakiś dziad, który w Granadzie nie potrafił piłki kopnąć - oświadczył na łamach "Weszło" były napastnik Legii.

Legia wygrała w debiucie Piątkowskiego

Piątkowski debiut w barwach nowej drużyny ma już za sobą. W niedzielę 25-letni obrońca ligowy mecz z Radomiakiem zaczął w podstawowym składzie "wojskowych". Legia przy Łazienkowskiej wygrała 4:1, a Piątkowski zaliczył udany występ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj